Samolotem do Korei Północnej. Po 6 latach gigant wznawia połączenia
Chińskie linie lotnicze Air China wznowiły w poniedziałek bezpośrednie loty między Pekinem a Pjongjangiem po sześcioletniej przerwie wymuszonej pandemią COVID-19. Taką informację podały w poniedziałek rządowe media. Przywrócono również połączenia kolejowe. W ten sposób Chiny zacieśniają relację z Koreą Północną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie połączenia lotnicze wznowiły Chiny z Koreą Północną.
- Dlaczego obecnie loty do Korei Północnej są ograniczone.
- Jakie są zagrożenia związane z podróżą do Korei Północnej.
Chińskie linie lotnicze przywracają połączenie z Koreą Północną
Chińskie linie lotnicze Air China wznawiają połączenia z Koreą Północną. To kolejny, po przywróceniu połączenia kolejowego, element zacieśniania relacji. Z powodu restrykcji wizowych z lotów mogą korzystać obecnie głównie dyplomaci oraz osoby podróżujące w celach służbowych i badawczych lub ze względów rodzinnych. Loty będą odbywać się raz w tygodniu - w poniedziałki. Loty Air China zawieszono w 2020 r. Wówczas - z powodu pandemii - zamknięto granice. W 2023 r. przywrócono połączenia północnokoreańskich linii lotniczych Air Koryo do Pekinu. Przewoźnik realizuje je dwa razy w tygodniu.
Dodatkowo w połowie marca wznowiono pasażerski ruch kolejowy między Pjongjangiem a Pekinem. Chiny to obecnie kluczowe źródło wsparcia strategicznego oraz gospodarczego dla Korei Północnej. Przed wybuchem pandemii, w 2019 roku, państwo to odwiedziło około 350 tys. chińskich turystów. Wiąże się to ze sporym dochodem do gospodarki. W ocenie południowokoreańskiej agencji Yonhap wznowienie połączeń świadczy o "odbudowie stosunków między obu państwami" na najwyższych szczeblach dyplomacji. Nabrała tempa po wizycie przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una w Pekinie we wrześniu ubiegłego roku.
Czy można polecieć do Korei Północnej?
Wjazd do Korei Północnej jest możliwy, ale wymaga spełnienia rygorystycznych wymogów. Dodatkowo Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Półwysep Koreański był od lat miejscem napięć o charakterze politycznym i militarnym. Jak podaje MSZ, ich wzrost był szczególnie odczuwalny w związku z prowadzonymi przez KRLD testami rakiet balistycznych oraz próbami jądrowymi w czasie trwania wspólnych ćwiczeń wojskowych sił USA i Republiki Korei (Korei Południowej), świętami państwowymi obchodzonymi w KRLD, a także po trudnych do przewidzenia incydentach w strefie zdemilitaryzowanej.
Sytuacja uspokoiła się w 2018 roku, jednak wciąż nie można wykluczyć ponownej eskalacji napięcia. W czasie podróży do KRLD wystrzegaj się zachowań o charakterze demonstracji politycznych. Szczególną ostrożność w tym względzie zachowaj w odniesieniu do wizerunków przywódcy kraju Kim Dzong Una oraz jego poprzedników - Kim Ir Sena oraz Kim Dzong Ila.
"Zachowania, które mogłyby zostać zinterpretowane przez miejscowe władze jako brak szacunku dla osoby przywódcy i jego rodziny, mogą w skrajnym przypadku skutkować aresztowaniem i długoletnim więzieniem" - ostrzega MSZ. Nie odnotowuje się zagrożeń dla cudzoziemców o charakterze kryminalnym lub terrorystycznym. Władze KRLD kontrolują wszelkie aspekty życia obywateli. Również zachowanie cudzoziemców jest stale monitorowane i kontrolowane. dotyczy to w szczególności kontaktów z miejscową ludnością.
Do więzienia można trafić nawet za zrobienie zdjęcia
Zdarzały się incydenty z udziałem obywateli Polski i innych państw z powodu wykonywania przez nich zdjęć określanych przez miejscowe władze jako "brzydkie" - czyli takie, które ukazują kraj w złym świetle. W takich przypadkach cudzoziemcy są zatrzymywani (czasami spontanicznie przez przechodniów).
"Łagodnym wymiarem kary" jest doprowadzenie na posterunek policji, przesłuchanie i konieczność skasowania zdjęcia. Jeśli fotografia zostanie uznana za "szpiegowską", konsekwencją może być kara więzienia. W przypadku udziału w zorganizowanej wycieczce unikaj wdawania się dyskusje o charakterze polityczno-ideologicznym z przewodnikami w muzeach, jak również zadawania "trudnych" pytań.
Źródło: Radio ZET/PAP/MSZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET