Szczątki rosyjskiego drona znalezione nad Bałtykiem. Kraj NATO apeluje
Na plaży w okolicach łotewskiej Windawy, nad Bałtykiem, znaleziono w czwartek tylną część kadłuba rosyjskiego drona typu Gerbera. Bezzałogowiec prawdopodobnie został wyrzucony na brzeg przez morze - poinformowała lokalna policja oraz siły zbrojne, które wysłały na miejsce zdarzenia jednostkę saperów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na plaży w pobliżu Windawy w Łotwie znaleziono ogon rosyjskiego drona-wabika typu Gerbera, bez materiałów wybuchowych. Sprawą zajmuje się NATO, informując przywódców państw bałtyckich i nordyckich.
- Premierka Łotwy, Evika Silina, podkreśla potrzebę ochrony wybrzeża Bałtyku poprzez instalację sensorów wykrywających drony, zwracając uwagę na wzmocnienie wschodniej granicy.
- W związku z wcześniejszymi naruszeniami przestrzeni powietrznej przez drony, Łotwa wprowadza nocne ograniczenia lotów dronów wzdłuż wschodniej granicy oraz testuje akustyczne systemy wykrywania.
Łotwa. Rosyjski dron znaleziony na plaży nad Bałtykiem
- Znaleziony fragment maszyny to ogon rosyjskiego drona-wabika typu Gerbera - potwierdził szef resortu obrony Andris Spruds, podkreślając, że w badanym wraku, który znaleziono na plaży w okolicach łotewskiej Windawy nad Bałtykiem, nie było żadnych materiałów wybuchowych. Jak przekazała telewizja LTV, Łotwa poinformowała o sprawie sojuszników z NATO, w tym przywódców pozostałych państw bałtyckich oraz nordyckich.
"Naszym priorytetem było wzmocnienie granicy wschodniej, ale, bez wątpienia, równie ważna jest ochrona wybrzeża Morza Bałtyckiego poprzez instalację niezbędnych sensorów do wykrywania dronów" - napisała na platformie X premierka kraju Evika Silina.
Szefowa rządu w Rydze poleciła również, by odpowiedzialne ministerstwa skontaktowały się ze służbami w Polsce, gdzie w ubiegłym tygodniu, w nocy z 9 na 10 września, podczas zmasowanego rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę, drony, w tym typu Gerbera, naruszyły wielokrotnie polską przestrzeń powietrzną i przedostały się w głąb kraju. Część z tych obiektów rozbiła się, a kilka innych, stwarzających zagrożenie, zostało zestrzelonych. Następnie rosyjskie bezzałogowce wtargnęły na terytorium Rumunii.
Na Łotwie obowiązuje od czwartku zakaz lotów dronami wzdłuż wschodniej granicy. Obostrzenia dotyczą godzin nocnych. Równocześnie siły zbrojne testują akustyczny system wykrywania dronów i rozmieszczają czujniki służące do nasłuchu nadlatujących bezzałogowców. Według resortu obrony system ten ma zacząć działać we wschodniej części kraju od października.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET