Tajemnicze zaginięcie 2,5-letniego chłopca. Był pod opieką dziadków
2,5-letni Émile jest poszukiwany od soboty. Chłopiec bawił się w ogrodzie w domu dziadków w Le Vernet w południowo-wschodniej Francji, gdy nagle zniknął. Przeczesano już ponad 485 hektarów, a w poniedziałek obszar poszukiwań został powiększony. Lokalne władze nie zakładają, że dziecko zostało porwane.
Francuska policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania zaginionego 2,5-letniego chłopca, który zniknął w sobotnie popołudnie w miejscowości Le Vernet między Grenoble a Niceą w departamencie Alpy Górnej Prowansji. - Rodzina szykowała się do wyjścia z domu na wycieczkę. Chłopiec wykorzystał tę chwilę [nieuwagi – red.], by się wymknąć - powiedział francuskiej telewizji François Balique, burmistrz Le Vernet. - Jego dziadkowie zdali sobie sprawę, że zniknął [z ogrodu – red.], kiedy poszli tam, by zaprowadzić go do samochodu - dodał.
Balique ocenił, że chłopiec potrafił dobrze chodzić, jak na swój wiek oraz że nic nie wskazywało na porwanie. Wyjaśnił, że Le Vernet to mała wioska z około 20 domami, a mieszkańcy wszystko widzą. - Mógł odejść kawałek i być może zgubił się lub ukrył - zastanawiał się Balique.
Francja. Zaginął 2,5-letni Émile
Dziadkowie zgłosili zaginięcie policji w sobotę około godz. 17.15 lokalnego czasu. Poza służbami w akcję zaangażowani są członkowie rodziny i mieszkańcy wioski. Balique powiedział, że w niedzielę w poszukiwaniach brało udział 200 osób.
Akcja jest prowadzona również z powietrza. Okolicę przeczesuje helikopter i drony wyposażone w kamery termowizyjne. Funkcjonariusze poszukujący chłopca mają też psy tropiące. Sprawdzono już teren o powierzchni ponad 485 hektarów, ale nie znaleziono żadnego śladu dziecka.
Prokurator Rémy Avon powiedział, że dwie osoby widziały chłopca, wychodzącego z domu dziadków. - Później trop się urywa - przekazał. W pobliżu posesji, z której Émile miał się wymknąć, jest urwisko. Teren jednak został przeszukany i nic nie znaleziono.
W poniedziałek rano strefa poszukiwań została powiększona. Żandarmeria opublikowała apel do świadków o pomoc w odnalezieniu dziecka. Komunikat zawierał podstawowe informacje o chłopcu, jego zdjęcie i rysopis. Poinformowano również, że w dniu zaginięcia miał na sobie białe spodnie i żółtą bluzkę.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET