To największy atak powietrzny Rosji na Ukrainę od początku wojny. Kijów stracił cenną broń
W wyniku zmasowanego ataku powietrznego przeprowadzonego przez Rosjan w nocy z soboty na niedzielę Ukraina straciła cenny myśliwiec F-16. W ataku zginął 32-letni pilot maszyny. Tylko w tym tygodniu Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy 114 rakiet, 1270 dronów i 1100 bomb lotnicznych - poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. "Putin już dawno zdecydował o kontynuowaniu ataków pomimo apeli o pokój" - dodał Zełenski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie ukraińskie miasta zaatakowały wojska rosyjskie nocą z soboty na niedzielę.
- Jaką ilością i rodzajem broni zaatakowały wojska rosyjskie.
- Jakie szkody poniosła armia ukraińska.
Zmasowany atak powietrzny Rosji na Ukrainę
Rosyjskie wojska nocą dokonały nalotów na cele w Ukrainie przy użyciu dronów, rakiet i lotnictwa strategicznego. Ukraińskie władze wydały ostrzeżenie przed atakami dla większości kraju - poinformowała "Ukraińska Prawda".
Ukraińskie systemy przeciwlotnicze słychać było tej nocy m.in. w stolicy kraju, Kijowie. Doniesiono również o wybuchach w dużych miastach położonych na wschodzie Ukrainy - Charkowie i Dnieprze oraz we Lwowie. Według obserwatorów wojskowych większość rosyjskich dronów bojowych leciała w kierunku zachodnim. W ciągu nocy Rosjanie dokonali również ataków rakietowych ze strategicznych bombowców i okrętów wojennych.
Polska poderwała myśliwce
Wobec agresywnych działań rosyjskich sił powietrznych w pobliżu ukraińsko-polskiej granicy Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne polskie i sojusznicze pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości - poinformowało na portalu społecznościowym X polskie Dowództwo Operacyjne RSZ.
Po około godzinie poinformowano o zakończeniu działań. Nie odnotowano przypadków naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
To największy rosyjski atak powietrzny od początku wojny
Szef służby prasowej ukraińskich Sił Powietrznych płk Jurij Ihnat powiedział agencji Associated Press, że nocny atak był "najbardziej zmasowanym nalotem" na kraj. Był on wymierzony w regiony w całej Ukrainie, w tym w jej zachodnią część, z dala od linii frontu.
"Moskwa nie zatrzyma się, dopóki może przeprowadzać zmasowane ataki. Tylko w tym tygodniu wystrzelono ponad 114 pocisków rakietowych, ponad 1270 dronów i prawie 1100 bomb lotniczych KAB-500. Putin już dawno zdecydował, że będzie kontynuował walkę mimo apeli świata o pokój" - napisał Zełenski na Telegramie.
Prezydent wezwał międzynarodowych partnerów Ukrainy do zwiększenia pomocy, przede wszystkim w dziedzinie obrony powietrznej. "Musimy zakończyć wojnę, musimy wywrzeć presję na agresora, potrzebujemy ochrony. Przed pociskami balistycznymi, rakietami i dronami, przed terrorem. Ukraina musi wzmocnić swoją obronę powietrzną. To najlepszy sposób na ochronę życia. To są amerykańskie systemy, które jesteśmy gotowi kupić" - podkreślił.
Ukraina straciła myśliwiec F-16. Pilot "zginął jak bohater"
Rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę 477 dronami oraz 60 rakietami - podały ukraińskie Siły Powietrzne. Minionej nocy Ukraina straciła też myśliwiec F-16. Pilot zginął na miejscu. "Niestety, dziś ponieśliśmy kolejną bolesną stratę. Tej nocy, podczas odpierania zmasowanego ataku powietrznego wroga, podpułkownik Maksym Ustymenko, urodzony w 1993 roku, zginął w samolocie F-16" - napisały Siły Powietrzne Ukrainy na Telegramie.
32-latek zestrzelił siedem celów, ale jeden trafił w jego F-16. Skierował myśliwiec daleko od zabudowań, ale nie zdążył się katapultować. "Zginął jak bohater. Nasze szczere kondolencje dla rodziny Maksyma" - dodano w komunikacie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski również złożył kondolencje rodzinie zmarłego pilota i dodał, że ukraińskie lotnictwo bohatersko broni kraju.
Rosja w ataku użyła między innymi dronów typu Shahed i pocisków balistycznych oraz manewrujących. Według wstępnych danych ukraińska obrona przeciwlotnicza zneutralizowała 436 dronów i 39 rakiet. Odnotowano trafienia środków napadu powietrznego przeciwnika w sześciu lokalizacjach, a zestrzelone bezzałogowe statki powietrzne spadły w ośmiu lokalizacjach.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET