Trump stawia Ukrainie ultimatum. Padła konkretna data

2 min. czytania
21.11.2025 17:18
Obserwuj nas na Google

Stany Zjednoczone zagroziły Ukrainie ograniczeniem przekazywania informacji wywiadowczych i dostaw broni, aby zmusić ją do zaakceptowania porozumienia pokojowego z Rosją proponowanego przez administrację Donalda Trumpa - informuje Reuters, powołując się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą. Jak potwierdził na antenie Fox News prezydent USA, Kijów ma czas do czwartku 27 listopada na podpisanie warunków.

Prezydent USA Donald Trump. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News, SARAH MEYSSONNIER/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • USA naciskają na Ukrainę, aby podpisać ramy porozumienia pokojowego do 27 listopada.
  • Delegacja amerykańskich wojskowych spotkała się w Kijowie z prezydentem Zełenskim, by omówić drogę do pokoju między Rosją a Ukrainą.
  • Plan pokojowy zakłada m.in. nieprzystępowanie Ukrainy do NATO, ograniczenie sił zbrojnych do 600 tys. żołnierzy oraz oddanie Rosji obecnie okupowanych terytoriów, co budzi kontrowersje.

USA naciskają na Ukrainę ws. porozumienia pokojowego

Źródła agencji Reutera oceniły, że Kijów znajduje się pod większą presją Waszyngtonu niż podczas jakichkolwiek poprzednich rozmów pokojowych, i twierdzą, że Stany Zjednoczone chcą, aby Ukraina podpisała ramy porozumienia pokojowego do przyszłego czwartku - 27 listopada. - Oni (Amerykanie) chcą zakończyć wojnę i chcą, aby Ukraina zapłaciła za to - powiedziało jedno ze źródeł.

Doniesienia te potwierdził w piątek prezydent USA  Donald Trump. - Miałem wiele deadline'ów, ale jeśli sprawy idą dobrze, przedłuża się deadline'y. Ale to czwartek. Myślimy, że to odpowiedni czas - powiedział Trump w rozmowie z Fox News. Podkreślił, że w Ukrainie trwa "rzeź" i Ukraina "traci terytorium". Jednocześnie zapewnił, że Władimir Putin "nie chce więcej wojen".

Redakcja poleca

Szczegóły 28-punktowego planu pokojowego

W czwartek delegacja wysokich rangą amerykańskich wojskowych spotkała się w Kijowie z prezydentem  Wołodymyrem Zełenskim, aby omówić drogę do pokoju.  Biuro Zełenskiego potwierdziło w czwartek wieczorem, że otrzymał on projekt planu pokojowego.

Ambasador USA na Ukrainie i szef ds. public relations armii, którzy towarzyszyli delegacji, określili spotkanie jako sukces, i powiedzieli, że Waszyngton dąży do "agresywnego harmonogramu" podpisania dokumentu między USA a Ukrainą.

Szczegóły 28-punktowego planu pokojowego negocjowanego między Amerykanami a Rosjanami opublikował w nocy z czwartku na piątek portal Axios. Zgodnie z nim, Kijów w zamian za gwarancje bezpieczeństwa miałby zobowiązać się m.in. do:

  • nieprzystępowania do NATO,
  • ograniczenia liczebności sił zbrojnych do 600 tys. żołnierzy,
  • oddania Rosji okupowanych przez nią obecnie terytoriów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET