`

To może być sensacja. Archeolodzy zacierają ręce. "Spodziewamy się ciekawych odkryć"

3 min. czytania
10.07.2024 11:59
Obserwuj nas na Google

Na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu mają ruszyć kolejne prace archeologiczne. Badania odbędą się na terenie, gdzie najprawdopodobniej znajdują się pozostałości dawnego klasztoru i kościoła św. Ducha. Ich rozpoczęcie zapowiedział prezydent Paweł Gulewski.

Toruń
fot. Marek BAZAK/East News (zdj. ilustr.)

Prace archeologiczne na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu

Badania archeologiczne obejmą północno-zachodnią część Bulwaru Filadelfijskiego. To teren pomiędzy Bramą Klasztorną a Hotelem Bulwar, wzdłuż miejskich murów i nowej jezdni, powstałej podczas prac nad modernizacją bulwaru. Archeolodzy zbadają tu pozostałości po dawnym kompleksie św. Ducha.

- Właśnie w północno-zachodniej części Bulwaru spodziewamy napotkać artefakty w postaci kompleksu Ducha Św., być może towarzyszącego mu cmentarza i wielu innych archeologicznych zdobyczy. Teren ten został wytypowany do prowadzenia badań archeologicznych już w spokoju, poza harmonogramem prac realizacyjnych, jeśli chodzi o inwestycję, która kilka miesięcy temu się zakończyła - powiedział prezydent Paweł Gulewski podczas konferencji prasowej, na której zapowiedziano badania.

Redakcja poleca

Miasto podpisało w tej sprawie umowę z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika. W ramach porozumienia uczelnia otrzyma na badania 350 tys. zł jeszcze w 2024 roku i kolejne 150 tys. zł w 2025 roku. Łącznie jest to 500 tys. zł. Prace będą mogły ruszyć po wydaniu odpowiedniego pozwolenia przez Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. UMK zwrócił się już z prośbą o taką możliwość, dzięki czemu badania mogłyby rozpocząć się już za kilka dni. Ich zakończenie planowane jest na przyszły rok.

Archeolodzy zbadają pozostałości kompleksu św. Ducha

- Badania zostaną przeprowadzone przez przedstawicieli wielu dyscyplin naukowych, geografów, przyrodników, historyków, historyków sztuki, konserwatorów, także będzie to duży zespół badaczy, który mamy nadzieję, jak najszybciej wejdzie na teren kompleksu Ducha św. - zapowiedział prof. dr hab. Wojciech Chudziak, który będzie przewodniczył zespołowi archeologów. Dodał, że ślady średniowiecznej architektury zachowały się tu w bardzo dobrym stanie.

"Zakres chronologiczny badań obejmie w szczególności okres od lokacji miasta i wzniesienia w tym miejscu pierwszego kościoła i szpitala, poprzez nadanie go benedyktynkom w 1311 r., aż do zniszczenia kompleksu przez Szwedów w 1655 r." - czytamy w komunikacie wydanym przez toruński magistrat.

Archeolodzy liczą, że uda im się spopularyzować wiedzę na temat tego, co znajdą pod ziemią. - Będzie tutaj ażurowy płot, przez który będzie można wszystko zobaczyć, co się na terenie wykopalisk dzieje. Niczego nie będziemy ukrywać, a wręcz odwrotnie, myślimy o tym, żeby zorganizować dni otwarte dla mieszkańców Torunia, w trakcie których opowiemy o aktualnych wynikach badań. Opinia publiczna na bieżąco będzie dowiadywać się, jak przebiegają badania i jakie są ich efekty - podkreślił prof. Chudziak.

Badacze nie wiedzą do końca, co tak naprawdę kryje się pod ziemią na terenie Bulwaru Filadelfijskiego w Toruniu. Kompleks św. Ducha może więc dostarczyć odpowiedzi na wiele pytań dotyczących historii Torunia. - Będziemy stosować najnowocześniejszą metodykę, badania będzie prowadził Instytut Archeologii, przy pełnej współpracy z Muzeum Okręgowym w Toruniu i kierowanym przez prof. dr. hab. Krzysztofa Mikulskiego Zespołem do Badań Średniowiecznego i Nowożytnego Torunia. Jakie będą ostateczne wyniki, tego nie wiemy. Archeologia jest nieprzewidywalna. Musimy to wszystko odsłonić, żeby dopiero móc wyciągnąć wnioski - powiedział prof. Chudziak.

Prezydent Gulewski zapowiedział, że ewentualne odkrycia w przyszłości mogą zostać wyeksponowane. - Spodziewamy się tu naprawdę ciekawych odkryć. Dla Torunia i jego mieszkańców jest to bardzo ważne, bo w spokoju możemy odkrywać nasze najstarsze dziedzictwo - dodał.

Źródło: Radio ZET / torun.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET