Prezydent Torunia proponuje kompromis. Internauci: "zła decyzja"; "dramat"
Po konsultacjach toruńscy urzędnicy zaprezentowali nowy wariant Trasy Staromostowej. Do poprzedniego projektu sporo uwag mieli m.in. kupcy z sąsiadującego z planowaną drogą targowiska przy Szosie Chełmińskiej. Nowy pomysł uwzględnia przynajmniej część uwag. - On może nie będzie zadowalał wszystkich, ale uważam, że nasza propozycja jest pewnym kompromisem - powiedział prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Nowy wariant Trasy Staromostowej w Toruniu
Budowa Trasy Staromostowej to pomysł jeszcze z czasów prezydenta Michała Zaleskiego. Gdy stery w Toruniu przejął Paweł Gulewski, polecił przeanalizowanie możliwości wprowadzenia zmian w projekcie. Swoje uwagi zgłaszali bowiem m.in. okoliczni mieszkańcy oraz kupcy z bezpośrednio przylegającego do nowej trasy targowiska przy Szosie Chełmińskiej. Pierwotny projekt zakładał powstanie dwóch jezdni z dwoma pasami ruchu. Nowy wariant będzie się znacznie od niego różnić.
"Nowa koncepcja trasy to przede wszystkim zawężenie ulicy do jednej jezdni po jednym pasie ruchu w każdą stronę i uspokojenie ruchu. W propozycji uwzględniono połączenia nowego centrum Torunia z Trasą Staromostową, wprowadzono dodatkowe przejścia dla pieszych naprzeciw wejścia na cmentarz i ulicy Gałczyńskiego" - wyjaśnia Miejski Zarząd Dróg w Toruniu. Ma też być więcej terenów zielonych i mniej wyciętych drzew, za to więcej miejsc parkingowych i stojaki dla rowerów.
Budowa Trasy Staromostowej będzie także wymagała zabrania części terenu targowiska. MZD podaje, że chodzi o około 600 metrów kwadratowych jego powierzchni. Kupcy mieli usłyszeć tę informację jeszcze w czasie konsultacji. - Wszystko to, co doprojektowaliśmy, czyli m.in. przejście na wysokości cmentarza, zostało zrobione zgodnie z literą prawa, ale przede wszystkim zgodnie z sugestią mieszkańców - stwierdził Ireneusz Makowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.
Nowy projekt "nie będzie zadowalał wszystkich"
- Dzisiaj ogłaszamy nowy wariant Trasy Staromostowej, która będzie przebiegać od pl. Niepodległości do ul. Dekerta. Mamy projekt i wariant, który jest przedyskutowany od A do Z. On może nie będzie zadowalał wszystkich, ale uważam, że nasza propozycja jest pewnym kompromisem - powiedział prezydent Torunia Paweł Gulewski. Informację o nowym wariancie Trasy Staromostowej opublikował także w mediach społecznościowych. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Pod wpisem prezydenta pojawiło się wiele komentarzy. Zgodnie z przewidywaniami włodarza miasta projekt nie zadowolił wszystkich.
"Jest to zdecydowanie zła decyzja. Za jakiś czas będziemy musieli znowu wydać parę milionów na dobudowanie kolejnych pasów"; "Tragedia, na targowisku jest tyle nieużywanych miejsc, że można było je przerobić na miejsca parkingowe. Kto to w ogóle wymyślił, żeby było tam po jednym pasie, gdzie jest coraz więcej samochodów. Kpina, kilkunastu kupców, którzy nie pojawiali się na rozmowach wygrało. Dramat"; "Kupcy »zniszczyli« koncepcję dwupasmowki na całej długości Szosy Chełmińskiej! Prezydent uległ - na parkingi wokół targowiska można było wygospodarować wiele miejsc. W ogóle targowisko w centrum to jakieś nieporozumienie" - czytamy w komentarzach. Znalazły się jednak również pozytywne głosy. "I bardzo dobrze, skończmy z autostradami w mieście" - napisała jedna z internautek.
Warto dodać, że w konsultacjach nad projektem Trasy Staromostowej uczestniczyli nie tylko mieszkańcy i kupcy z targowiska. Swoje opinie w tym temacie wydawały także rady okręgów chełmińskiego i bydgoskiego oraz Stowarzyszenie Rowerowy Toruń. "Z rad okręgu wpłynęły zupełnie odmienne stanowiska w zakresie jedno- i dwupasowej drogi. Z kolei Stowarzyszenie Rowerowy Toruń wskazało uwagi w zakresie dróg rowerowych" - wyjaśnił w komunikacie Miejski Zarząd Dróg w Toruniu.
Źródło: Radio ZET / MZD w Toruniu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET