Prof. Marek Zaidlewicz nie żyje. "Niesamowity człowiek"
Nie żyje prof. dr hab. Marek Zaidlewicz, były dziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Uczelnia poinformowała o jego śmierci. Miał 87 lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Zmarł prof. Marek Zaidlewicz, wybitny chemik i były dziekan Wydziału Chemii UMK.
- Prof. Zaidlewicz, specjalista w chemii organicznej, przez lata związany był z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika.
- Uroczystości pogrzebowe odbędą się w Chełmży 26 stycznia; prof. Zaidlewicz zostanie pochowany na starym Cmentarzu Parafialnym.
Nie żyje prof. Marek Zaidlewicz
"W wieku 87 lat zmarł prof. dr hab. Marek Zaidlewicz, dziekan Wydziału Chemii UMK w latach 1993-1999 oraz prorektor ds. nauki i współpracy z zagranicą w latach 1999-2005" - poinformował Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prof. Zaidlewicz był specjalistą w dziedzinie chemii organicznej i związków boroorganicznych i autorem publikacji naukowych.
Prof. Marek Zaidlewicz pochodził z niewielkiej miejscowości Dźwierzno w województwie kujawsko-pomorskim. Liceum ogólnokształcące ukończył w Chełmży, po czym przeniósł się do Torunia, gdzie studiował chemię w UMK. W 1965 roku uzyskał stopień doktora, a w 1990 - profesora. Przez lata był związany z toruńską uczelnią, m.in. jako dziekan Wydziału Chemii czy prorektor ds. nauki i współpracy z zagranicą. W latach 1970-1971 pracował także na Uniwersytecie w Oxfordzie, a w latach 1974-1975 i 1980 na Purdue University w Indianie. Był członkiem m.in. Polskiego Towarzystwa Chemicznego i Rady Naukowej Instytutu Chemii Organicznej PAN.
"Niesamowity człowiek". Pożegnanie prof. Zaidlewicza
"Z głębokim smutkiem i poczuciem wielkiej straty przyjęliśmy wiadomość o śmierci prof. dr hab. Marka Zaidlewicza - cenionego naukowca, oddanego nauczyciela akademickiego i człowieka, który przez dziesięciolecia współtworzył środowisko naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu" - napisał w mediach społecznościowych Wydział Chemii UMK w Toruniu. Również internauci pożegnali prof. Zaidlewicza. "Był profesorem z powołania. Pozostawił po sobie coś więcej niż dorobek naukowy: pozostawił ludzi, których ukształtował"; "Niesamowity człowiek, bardzo miło wspominam. Wielka strata"; "Wybitny naukowiec i bardzo dobry człowiek" - komentowali.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 26 stycznia. Mszę św. żałobną w Konkatedrze Świętej Trójcy w Chełmży zaplanowano na godz. 12:00. Po niej na starym Cmentarzu Parafialnym odbędzie się pogrzeb.
Źródło: Radio ZET / UMK w Toruniu/portal.umk.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET