"Mają zabijać policjantów i ich rodziny". Mężczyzna twierdził, że rozdał 500 karabinów

1 min. czytania
23.09.2025 13:12
Obserwuj nas na Google

We wtorek Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wydała komunikat w sprawie 41-letniego Łukasza K. Mężczyzna miał grozić nie tylko policjantom. Przez telefon groził spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wobec premiera Donalda Tuska.

Policja
fot. Beata Zawrzel/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty są postawione Łukaszowi K.
  • Dlaczego Łukasz K. został tymczasowo aresztowany.
  • Co grozi Łukaszowi K. za groźby i fałszywy alarm.

Mężczyzna groził policjantom i Tuskowi

19 września 2025 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia, po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Stare Miasto zastosował wobec Łukasza K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. 41-latek jest podejrzany o kierowanie gróźb pozbawienia życia i spowodowanie fałszywego alarmu. 

Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu poinformowała, że 16 września 41-latek groził swoim rodzicom, co wzbudziło u nich uzasadnioną obawę spełnienia tych słów. Do kolejnego groźnego incydentu doszło dzień później. "Wówczas telefonicznie zawiadomił, mimo wiedzy o braku zagrożenia, funkcjonariusza Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu o tym, że wyposażył osoby bezdomne w 500 sztuk broni w postaci karabinów, którymi mają zabijać policjantów i ich rodziny oraz groził spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wobec Prezesa Rady Ministrów" - poinformowała rzeczniczka wrocławskiej prokuratury. 

Redakcja poleca

W tej sytuacji policja i Służby Ochrony Państwa musiałby przeprowadzić działania mające na celu uchylenie zagrożenia. W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego Łukasz K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET