15-latek miał odwiedzić znajomych z Wrocławia. Od maja nie ma z nim kontaktu
Policjanci z komisariatu w Niemcach (woj. lubelskie) prowadzą pilne poszukiwania za Arturem Konik. 15-latek miał odwiedzić w maju znajomych we Wrocławiu. Od tej pory ślad po nim zaginął. - To mój brat. Jeśli ktoś go widział, bardzo proszę o informację - przekazała siostra Artura.
15-letni Artur Konik zaginął. Miał wyjechać do Wrocławia
Poszukiwania opiekuńcze zaginionego 15-latka prowadzą funkcjonariusze z komisariatu w Niemcach. Z zamieszonego komunikatu wynika, że Artur Konik 21 maja miał wyjechać do znajomych we Wrocławiu. Od tego momentu nieletni nie powrócił do miejsca zamieszkania w Dąbrowicach. Poniżej podajemy rysopis zaginionego:
- wiek - 15 lat,
- wzrost - 172 cm,
- średnia budowa ciała,
- włosy - ciemny blond.
Jest pilny apel policji i siostry zaginionego
"Osoby, które widziały zaginionego lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca jego pobytu, proszone są o kontakt z dyżurnym komisariatu w Niemcach (woj. lubelskie) - telefon 47 812 64 42, adres: Niemce, ulica Różana 18 lub o telefon na numer alarmowy 112" - przekazał nadkomisarz Kamil Gołębiowski w zamieszczonym komunikacie. Pojawił się również rozpaczliwy apel siostry zaginionego. - Artur Konik to mój brat. Jeśli ktoś go widział, bardzo proszę o informację. Może być z kilkoma znajomymi, ale to tylko przypuszczenia - zaznaczyła. Jak wynika z przekazywanych przez nią informacji, w związku ze skomplikowaną sytuacją rodzinną opiekun 15-latka miał poinformować o jego zaginięciu dopiero kilka dni temu.
Źródło: Radio ZET/Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET