Tajemnicze zaginięcie we Wrocławiu. 43-latek wyszedł ze szpitala i zniknął
Trwają poszukiwania 43-letniego Sławomira Zalewskiego, który zaginął we Wrocławiu. Mężczyzna 15 czerwca na własne życzenie wyszedł z Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego. Od tamtej pory ślad po nim zaginął.
Sławomir Zalewski zaginął we Wrocławiu. Trwają poszukiwania
Sławomir Zalewski jest mieszkańcem Gałowa (województwo dolnośląskie, gmina Miękinia). 15 czerwca 2024 roku około godziny 22:00 mężczyzna został zabrany przez pogotowie do Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego, który znajduje się na ulicy Fieldorfa we Wrocławiu. 43-latek już po godzinie wypisał się z placówki na własne życzenie i opuścił szpital. Do dziś nie powrócił do miejsca zamieszkania ani nie kontaktował się z nikim z najbliższej rodziny. Nie ma przy sobie ani telefonu, ani dokumentów.
Sławomir Zalewski wyszedł ze szpitala i zniknął
43-letni Sławomir Zalewski ma 180 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, niebieskie oczy, jasne włosy. Nie wiadomo, w co był ubrany w dniu zaginięcia. Jeśli ktokolwiek widział zaginionego lub zna miejsce jego pobytu, proszony jest o kontakt z Komendą Miejską Policji we Wrocławiu pod nr telefonu 47 871 28 50, Komendą Powiatową Policji w Środzie Śląskiej pod nr telefonu 47 872 22 00 lub - w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia - pod nr alarmowym 112. Można się również skontaktować bezpośrednio ze stroną SOS Zaginięcia, która gwarantuje anonimowość.
Źródło: Radio ZET/SOS Zaginięcia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET