Po 20 latach zamyka się kultowy lokal. "Wielka strata dla Wrocławia"
"Po 20 latach przyszedł czas na zamknięcie jednego z najpiękniejszych rozdziałów wrocławskiej gastronomii" - napisano na oficjalnym profilu słynnej kawiarni Literatka. Pod wpisem pojawia się coraz więcej komentarzy rozczarowanych turystów i wrocławian. "To było moje ulubione miejsce we Wrocławiu, kiedy byłem na Erasmusie w 2019 roku. Miałem zamiar wrócić do Wrocławia i do Literatki. Przykro mi" - napisał jeden z internautów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest historia kultowej kawiarni Literatka?
- Kiedy lokal zostanie zamknięty?
- Kto zostanie nowym właścicielem lokalu?
Kawiarnia Literatka we Wrocławiu się zamyka
Pub i kawiarnia Literatka to nieformalne centrum życia kulturalnego Wrocławia. Spotykali się tam studenci, artyści, pisarze, wrocławianie i turyści. "Literatka ma wszystko, czego inteligentowi potrzeba do relaksu - dwie sale, jedna dla niepalących, druga dla palących. Dobrze wyposażony bar i regały pełne książek do poczytania na miejscu" - czytamy na stronie visitwroclaw.eu. Dodatkowo można tam było spotkać ciekawych ludzi, podyskutować o książkach, polityce, sztuce lub spotkać się na wieczorach kabaretowych.
Od kilku dni nieoficjalnie niosły się plotki, że kultowy lokal może zostać zamknięty. Informacje te potwierdzono oficjalnie na stronie obiektu w środowe popołudnie. "Literatka, jaką znaliście, powoli kończy swoją misję. Po 20 latach przyszedł czas na zamknięcie jednego z najpiękniejszych rozdziałów wrocławskiej gastronomii" - napisano w zamieszczonym wpisie. "Przyjdzie jeszcze czas na powiedzenie goodbye, podziękowania i wspomnienia. Tymczasem działamy normalnie. Przez najbliższe tygodnie nic się nie zmieni. Symbolicznym pożegnaniem będzie impreza pożegnalna w niedzielę, 18 maja, na którą już dziś serdecznie zapraszamy" - dodano.
Literatkę przejmuje sieć Green Cafe Nero
Sama nazwa "Literatka" pozostanie w lokalu na pamiątkę. Sieć Green Caffe Nero, która będzie nowym właścicielem lokalu, pozostawi neon we wnętrzach. W sieci pojawiły się setki komentarzy na temat zamknięcia legendarnego lokalu. "O nie! Odwiedzam Literatkę codziennie od 15 lat podczas moich 2/3 rocznych wizyt we Wrocławiu. Muszę przyznać, że tylko raz wypiłem kawę, ale mam wiele miłych wspomnień na tarasie, obserwując ludzi podczas delektowania się napojami, koktajlami i wspaniałymi rozmowami. Martwię się obecnym trendem, że wszystkie klasyczne miejsca zostaną przejęte przez korporacje, franczyzy i sklepy ze słodyczami" - napisał jeden z internautów. "Kolejne kultowe miejsce odchodzi w niepamięć" - dodał kolejny. "Wielka strata dla Wrocławia" - ocenił jeden z internautów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET