Podejrzenie kolejnego przypadku błonicy we Wrocławiu. Szef GIS potwierdza
6-latek chory na błonicę przebywa we wrocławskim szpitalu. Lekarze podkreślają, że dziecko ma najcięższe objawy, jest zaintubowane. W szpitalu jest też już inna osoba z podejrzeniem zakażenia po kontakcie z dzieckiem. - Z tego, co wiem, ta osoba jest hospitalizowana. Przypuszczamy, że dzisiaj, a najpóźniej jutro będziemy mieli wyniki badań - mówi portalowi RadioZET.pl rzecznik prasowy GIS Marek Waszczewski.
- 6-latek chory na błonicę przebywa we wrocławskim szpitalu, jego stan jest ciężki, ale stabilny
- Hospitalizowana jest również inna osoba, u której pojawiło się podejrzenie zakażenia błonicą
- Jeszcze we wtorek, a najpóźniej w środę pojawią się wyniki badań laboratoryjnych osoby z podejrzeniem błonicy
Podejrzenie drugiego przypadku błonicy we Wrocławiu
W ubiegłym tygodniu lekarze we Wrocławiu potwierdzili zachorowanie dziecka na błonicę, chorobę zakaźną gardła i krtani, która dzięki szczepieniom została populacyjnie wyeliminowana. Chore dziecko nie było szczepione. Wróciło z wakacji w Afryce. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Pojawiło się również podejrzenie drugiego przypadku zakażenia. - Wystąpienie zakażenia u sześcioletniego dziecka zaowocowało drugim przypadkiem, o którym dowiedzieliśmy się w poniedziałek - poinformował szef GIS Paweł Grzesiowski na wtorkowej konferencji prasowej.
Osoba dorosła, która miała kontakt z zakażonym dzieckiem, przebywa na obserwacji we wrocławskim szpitalu. - Jego objawy są umiarkowane, a lekarze podali mu już antytoksynę błoniczą. Będzie musiał pozostać w szpitalu na obserwacjach, bo choroba może z opóźnieniem atakować narządy wewnętrzne - informuje Jan Kielak, reporter Radia ZET. Na konferencji prasowej Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski stwierdził również, że to niewykluczone, że błonicą mogły zarazić się osoby, które były w pobliżu dziecka podczas jego powrotu z Afryki. Jak mówi nam rzecznik prasowy GIS, wyniki badań pacjenta, które potwierdzą lub wykluczą błonicę, mają pojawić się we wtorek, a najpóźniej w środę.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET