Strzelanina we Wrocławiu, jest ranny. "Obrażenia spowodowały ciężkie kalectwo"
W środę Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu poinformowała o areszcie dla sprawcy strzelaniny we wrocławskiej galerii handlowej. 32-letni Michał F. został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.
- W połowie marca we wrocławskiej galerii handlowej doszło do strzelaniny
- Michał F. postrzelił obywatela Rumunii, a następnie "bił go rękami i kopał po całym ciele"
- Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale stwierdził jednak w swych wyjaśnieniach, że działał w obronie własnej
We wrocławskiej galerii handlowej padły strzały. 32-latek aresztowany
We wtorek Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Krzyków, po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia - Krzyki Zachód, zastosował wobec Michała F. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. "Michał F., lat 32, podejrzany jest o to, że w dniu 15 marca 2025 roku na terenie jednej z galerii handlowej we Wrocławiu kilkukrotnie strzelił z posiadanego pistoletu pneumatycznego w kierunku obywatela Rumunii, a następnie bił go rękami i kopał po całym ciele" - przekazała Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
W wyniku ataku pokrzywdzony doznał ciężkich obrażeń w postaci rany postrzałowej gałki ocznej z przerwaniem rogówki, krwotokiem do komory przedniej i utratą światłopoczucia, skutkujących koniecznością enukleacji gałki ocznej, a ponadto rany szarpanej powieki dolnej oka prawego i rany okolicy czołowej.
"Obrażenia te spowodowały u pokrzywdzonego uszczerbek na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa" - dodała rzeczniczka w zamieszczonym komunikacie. Michał F. był przesłuchiwany w charakterze podejrzanego. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale stwierdził jednak w swych wyjaśnieniach, że działał w obronie własnej. Za zarzucany czyn podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET