Afera o miejsca parkingowe we Wrocławiu. "Skandal", "To miasto z kartonu"

2 min. czytania
17.06.2025 14:41
Obserwuj nas na Google

We wtorek stowarzyszenie Akcja Miasto zamieściło na profilu w mediach społecznościowych zdjęcia z ul. Górnickiego we Wrocławiu. W nietypowy sposób wyznaczono tam miejsca parkingowe. "To skandal" - piszą członkowie organizacji. Do sprawy odniósł się Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.

Wrocław
fot. Akcja Miasto/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sposób wyznaczenia miejsc parkingowych na ul. Górnickiego wywołał kontrowersje. 
  • W jaki sposób na zarzuty odpowiedział ZDiUM.
  • Czy wykonawca skoryguje oznakowanie.

Tak się parkuje we Wrocławiu? "Skandal"

Stowarzyszenie Akcja Miasto - największy ruch miejski we Wrocławiu - we wtorek zwróciło uwagę na problem, jaki pojawił się na ul. Górnickiego. Mianowicie chodzi o nietypowe wyznaczenie miejsc parkingowych - wyłącznie na chodniku, mimo dość szerokiej jezdni. To jednak niejedyny problem. "Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu wyznaczył miejsca do parkowania w taki sposób, że linie prowadzące dla osób niedowidzących nachodzą na miejsca parkingowe tak, że osoba z nich korzystająca jest wpychana prosto na auto! To skandal. Brak jakiegokolwiek poszanowania dla pieszych!" - pisze Akcja Miasto. W dalszej części wpisu zaapelowano do ZDiUM o przeniesienie miejsc parkingowych na ulicę. "Oddajcie nam chodniki" - dodano. 

ZDiUM: "To oczywisty błąd"

Pod wpisem stowarzyszenia pojawiło się sporo komentarzy. "Miasto-żart, wyremontowany chodnik i od razu parkowanie" - pisze pan Bartosz. "To miasto jest z kartonu. Kto odbiera tę inwestycję? Gdzie jest nadzór? Dopiero mieszkańcy muszą zgłaszać - bo wam się nawet nie chce sprawdzić, jak zostało wykonane to, co zleciliście" - dodaje pan Marcin, na którego komentarz odpowiedział Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu. "Prace nie są jeszcze odebrane i to oczywiste, że w tej formie nie przejdą odbiorów. Wykonawca skoryguje oznakowanie. Nadzór nad oznakowaniem poziomym sprawuje jedna osoba, nie jest więc możliwe, żeby była obecna na etapie wykonywania we wszystkich miejscach, gdzie toczą się prace. Chce nam się sprawdzać prace, jest to naszym obowiązkiem i robimy to. A za sygnały mieszkańców jesteśmy oczywiście wdzięczni" - przekazano.

Redakcja poleca

ZDiUM odpowiedział również na wpis Akcji Miasto. "To oczywisty błąd. Poprosimy wykonawcę o korektę oznakowania w możliwie krótkim terminie. O sposobie parkowania decyduje organ zarządzający ruchem i tylko on może zlecić tak gruntowną zmianę projektu dla tego miejsca" - poinformowano. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET