Mniej teleporad to nie wszystko. Jesienią nowe porządki w przychodniach POZ

3 min. czytania
11.08.2026 17:16
Obserwuj nas na Google

Placówki podstawowej opieki zdrowotnej ze słabymi wynikami mogą od października otrzymywać mniej pieniędzy z NFZ. Takie zmiany przewiduje projekt skierowany właśnie do konsultacji. Fundusz chce mocniej powiązać finansowanie przychodni z jakością opieki nad pacjentami.

Plakat w korytarzu z uśmiechniętym niemowlęciem i hasłem o szczepieniach. W tle wieszaki z odzieżą.
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/EAST NEWS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Od czego będzie zależała wysokość finansowania przychodni POZ przez NFZ.
  • Czym będzie skutkować dla przychodni zbyt wiele teleporad.
  • CO zmieni się w profilaktyce pacjentów POZ.
  • Które wyniki przychodni nie przyniosą dodatkowej premii.

NFZ zapłaci mniej przychodniom ze słabymi wynikami

Narodowy Fundusz Zdrowia skierował do konsultacji projekt zarządzenia zmieniającego zasady zawierania i realizacji umów w podstawowej opiece zdrowotnej. Dokument wprowadza wskaźniki jakości, które mają służyć do oceny pracy przychodni, a część z nich będzie miała wpływ na wysokość finansowania. Fundusz planuje sprawdzać m.in. ile porad lekarza POZ przypada na jednego pacjenta, jaki odsetek wszystkich wizyt stanowią teleporady, jak często porady wiążą się z wystawieniem recepty oraz jaki jest udział wizyt domowych.

Zmiany mają sprawić, że przy finansowaniu POZ większe znaczenie będzie miało nie tylko udzielanie świadczeń, ale również sposób sprawowania opieki nad pacjentami i zaangażowanie przychodni w profilaktykę.

Redakcja poleca

Przychodnia ma skuteczniej zachęcać do badań

Szczególnie mocno NFZ chce postawić na profilaktykę. Fundusz zamierza powiązać finansowanie przychodni ze zgłaszalnością pacjentów na badania przesiewowe w kierunku raka piersi, raka szyjki macicy i raka jelita grubego. Jeśli odsetek pacjentów korzystających z danego programu będzie bardzo niski, placówka może otrzymać mniej pieniędzy.

Nie oznacza to jednak, że lekarz rodzinny będzie mógł zmusić pacjenta do wykonania mammografii czy innego badania. Decyzja nadal należy do pacjenta. Mechanizm ma natomiast finansowo motywować przychodnie do większego zaangażowania w profilaktykę - przypominania o badaniach, informowania o nich i zachęcania osób, które spełniają kryteria programu, do skorzystania z badań.

To istotne, ponieważ zgłaszalność na część bezpłatnych badań profilaktycznych w Polsce pozostaje bardzo niska.

Nie przegap

Za dużo teleporad może oznaczać mniej pieniędzy z NFZ

Fundusz chce przyjrzeć się również temu, w jaki sposób przychodnie udzielają porad. Jednym z ocenianych elementów będzie udział teleporad w ogólnej liczbie porad lekarza POZ. Jeśli okaże się zbyt wysoki, NFZ będzie mógł obniżyć finansowanie placówki.

Nie oznacza to likwidacji teleporad. Nadal będą one dostępne tam, gdzie taka forma kontaktu jest dopuszczalna i wystarczająca. Fundusz chce jednak ograniczyć sytuacje, w których zdalny kontakt staje się dominującym sposobem udzielania świadczeń przez przychodnię.

Oceniany będzie również udział wizyt domowych. Także w tym przypadku projekt określa wartości, od których może zależeć finansowanie placówki.

Najlepsze przychodnie nie dostaną dodatkowej premii

Nowy system działa przede wszystkim w jedną stronę: przychodnia osiągająca słabe wyniki może otrzymać mniej pieniędzy, ale bardzo dobre wyniki nie przyniosą jej dodatkowej premii. Projekt nie przewiduje bowiem podwyższenia finansowania placówek, które osiągną najlepsze rezultaty.

W dokumentach NFZ zapisano to za pomocą tzw. współczynników jakości. Standardowa wartość wynosi 1. W przypadku słabej zgłaszalności na część badań profilaktycznych może spaść do 0,95, a w przypadku określonych wyników dotyczących teleporad - do 0,9. W praktyce oznacza to obniżenie tej części finansowania, do której zastosowanie ma dany współczynnik. Nie oznacza natomiast automatycznego obcięcia całego budżetu przychodni o 5 czy 10 proc.

Nie wszystkie wskaźniki od razu będą wpływały na pieniądze. Część NFZ zamierza na razie jedynie monitorować.

Do końca września przewidziano okres przejściowy, w którym wyniki przychodni nie będą jeszcze powodowały obniżenia finansowania. Nowy mechanizm ma zacząć mieć realne konsekwencje finansowe od października.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET