Zamknij

Ceny paliw bez tarczy antyinflacyjnej. Ekspert wieszczy scenariusze i mówi o śmierci Putina

08.11.2022 16:16

„Paliwa silnikowe nie mogą korzystać z żadnej obniżonej stawki VAT, nawet tymczasowo” – oznajmiła Komisja Europejska, w praktyce uśmiercając tarczę antyinflacyjną. - Jeśli podatek VAT na paliwa wróci z poziomu 8 procent do 23 procent, to sprawa jest prosta: płacić będziemy powyżej 9 zł za litr diesla, a ceny benzyn wzrastają do 7,70-7,90 za litr – powiedział RadioZET.pl Rafał Zywert, analityk rynku paliw. Dodał, że ceny mogą spaść na przykład po śmierci Władimira Putina.

pistolety na dystrybutorze paliwa
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ceny paliw będą w najbliższych miesiącach spędzać kierowcom sen z powiek. 5 grudnia wejdzie w życie embargo na ropę naftową z Rosji. Wszystko wskazuje też na to, że 1 stycznia przestanie funkcjonować tarcza antyinflacyjna, która obniżyła stawki podatków nakładanych na paliwa. Od podwyżek, które pojawią się w związku z tym, nie da się uciec – wyjaśnił RadioZET.pl Rafał Zywert, analityk rynku paliw ze spółki Reflex.

Ceny paliw wzrosną wyraźnie po likwidacji tarczy antyinflacyjnej

Wraz z nadejściem nowego roku paliwa z dnia na dzień podrożeją średnio o 80-100 groszy na litrze – oszacował dla nas Rafał Zywert. Obniżona stawka VAT chroniła kierowców, opóźniając naliczenie pełnych podwyżek wynikających z sytuacji rynkowych. Tarcza antyinflacyjna nie zostanie jednak najprawdopodobniej przedłużona, a ekspert wskazał, że innych systemowych sposobów na obniżenie cen dla klientów końcowych po prostu nie ma.

- Nie ma innych sposobów fiskalnych, żeby obniżyć ceny. Jeśli chodzi o akcyzę, opłatę paliwową i emisyjną, to nie możemy nic zrobić. Co więcej, od nowego roku będziemy musieli te podatki podnieść. Co prawda stosujemy europejskie stawki minimalne, które się nie zmieniły, ale słaby względem euro złoty oznacza, że po przeliczeniu w naszej walucie poziom podatków (suma akcyzy, opłaty paliwowej i emisyjnej) trzeba będzie podnieść od stycznia 2023 roku o 9 gr/l netto w przypadku benzyny i 8 gr/l dla diesla – wyjaśnił analityk.

Czy ceny benzyny i oleju napędowego będzie można obniżyć innymi sposobami, na przykład „sugerując” Orlenowi wprowadzenie kolejnej odsłony promocji z tańszym tankowaniem, tym razem na przykład z upustem wynoszącym 1 zł? Ekspert jest sceptyczny: koncern może nie mieć do tego warunków.

- 5 grudnia wchodzi embargo na ropę z Rosji, nie powinno to wpłynąć drastycznie na ceny paliw, a w lutym czeka nas jeszcze embargo na produkty naftowe, między innymi olej napędowy. Z Rosji sprowadzaliśmy 26 procent zużywanego w Polsce diesla, te wydarzenia mogą więc mieć wymierny wpływ na poziom cen na stacjach. Może się okazać, że nie będzie marży na sprzedaży – do tej pory można było wciąż odbierane tańsze dostawy rosyjskiego surowca sprzedawać po cenie zrównanej z paliwami pozyskiwanymi drożej, z alternatywnych źródeł dostaw. Orlen może nie mieć przestrzeni, żeby ponowić promocję na tańsze paliwa – a już raczej na pewno nie będzie ona miała kształtu „złoty taniej na litrze” – stwierdził Rafał Zywert.

Co musiałoby się stać, żeby paliwa zamiast podrożeć potaniały? Ekspert narysował kilka scenariuszy, z których jeden wymaga śmierci Władimira Putina.

- Ceny paliw mogą nie wzrosnąć, a nawet spaść, w kilku scenariuszach. Pierwszy z nich to większa recesja, a więc załamanie zapotrzebowania, które doprowadziłoby do większej konkurencji na rynku producentów ropy naftowej. Ulgą dla rynku byłby także koniec wojny, który oznaczałby przynajmniej częściową normalizację międzynarodowych stosunków gospodarczych i mógłby wpłynąć na znaczne umocnienie złotego – gdyby kurs dolara wrócił do poziomu sprzed wojny, do około 4 zł, podwyżki cen paliw z tytułu wzrostu podatku VAT na paliwa do 23 procent by nam nie groziły. Ostatnią opcją jest śmierć Putina – w takim przypadku można spodziewać się szybkiego i dużego spadku cen ropy, który jednak nie utrzyma się zbyt długo. OPEC+ swoimi ostatnimi decyzjami pokazał, że będzie bronić cen i jest bardzo niezadowolony z europejskiej transformacji energetycznej – wytłumaczył Rafał Zywert.

loader

RadioZET.pl