Zamknij

Bruksela pomoże rzucić palenie? Ceny papierosów ostro w górę

28.11.2022 16:22

Paczka papierosów wkrótce może podrożeć nie tylko za sprawą corocznej podwyżki akcyzy. Komisja Europejska szykuje wyższy podatek dla palaczy. Będzie też nowa opłata dla miłośników waporyzatorów.

Papierosy będą droższe
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/East News

Akcyza na alkohol i papierosy systematycznie rośnie od 2020 roku. Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym zakłada stopniowe podwyższanie stawki tego podatku do 2027 roku. Do tego roku stawka podatku na papierosy będzie rosła o 10 proc.  Komisja Europejska chce w jeszcze większym stopniu opodatkować tytoń – wynika z doniesień Financial Times.

Paczka papierosów droższa nawet o 16 zł

Dziennik podał, że zgodnie z propozycją Brukseli minimalna akcyza miałaby wzrosnąć nawet o 3,6 euro, czyli ponad 16 złotych. Opłata ta dotyczy jednej paczki 20 papierosów. Waporyzatory, czyli podgrzewacze tytoniu, także miałyby być objęte podatkiem.

Celem jest nie tyle zwiększenie budżetów państw członkowskich, co zmniejszenie sprzedaży tytoniu i odwrót od szkodliwych nawyków: do 2040 roku odsetek palących ma zmniejszyć się do 5 proc. społeczeństwa. Niemniej jednak autorzy nowych przepisów szacują, że podwyżka podatków na papierosy wygeneruje w budżetach członków UE dodatkowe 9,3 mld zł.

W ocenie skutków regulacji zaznaczono, że nowe przepisy są stworzone z myślą o tych krajach, w których akcyza na tytoń jest relatywnie niska. Wymieniono m.in. Bułgarię, Słowację, Węgry i Polskę.

Do przyjęcia przepisów jest jeszcze daleka droga. Jak podał reporter Radia ZET Maciej Bąk, pierwsze głosy sprzeciwu słychać ze Szwecji. Jest to bowiem ojczyzna snusu, czyli paczkowanego tytoniu wsadzanego pod dziąsła. Nowe unijne przepisy doprowadziłyby do podwyżki ceny za jego pudełko o ponad 30 koron. Minister finansów Elisabeth Svantesson już zdążyła oświadczyć, że to nierozsądna propozycja i Szwecja będzie przeciw. A do wdrożenia przepisów potrzebna jest jednomyślność wszystkich państw.

Z badań CBOS z 2019 roku wynika, że papierosy pali jedna czwarta dorosłych Polaków (26 proc.) – co piąty regularnie, a co dwudziesty – okazjonalnie. To najwyższy odsetek palących w historii badań CBOS. Rządzący walczą z nałogiem obywateli poprzez podwyżkę podatków, zaś pracodawcy, których pracownicy puszczają z dymem miliony złotych rocznie, po dodatkowe zachęty jak np. ekstra urlop dla niepalących.

loader

RadioZET.pl/Financial Times