Inflacja emerycka ścięła nadchodzącą waloryzację. GUS podał dane
Inflacja średnioroczna dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów wyniosła w 2024 roku wyniosła 3,6 procent – wynika z wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego. W 2023 roku ten wskaźnik, będący podstawą do wyliczenia waloryzacji świadczeń, wynosił 11,9 procent. Podwyżka emerytur i rent w 2025 roku może więc być o połowę niższa od tej z ubiegłego roku.
- Średnioroczna inflacja dla emerytów i rencistów w 2024 roku wyniosła 3,6 procent, co oznacza duży spadek w porównaniu z 11,9 procent w 2023 roku
- Ostateczna wysokość waloryzacji emerytur w 2025 roku nie jest jeszcze znana i będzie zależała od wskaźnika realnego wzrostu płac (który poznamy 11 lutego)
- Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny, szacuje, że waloryzacja może wynieść 5,5 procent
Waloryzacja 2025. O tyle wzrosną emerytury i renty?
Wskaźnik waloryzacji zapisywany przez rząd w założeniach budżetowych jest tylko propozycją. Wiążącą wartość wylicza się na podstawie danych publikowanych przez GUS. Do wzoru zapisanego w ustawie podstawia się inflację emerycką oraz 20 procent wskaźnika realnego wzrostu płac.
Poznaliśmy właśnie tę pierwszą liczbę: GUS podał, że ceny produktów i usług zgromadzonych w emeryckim koszyku wzrosły w 2024 roku o 3,6 procent. W porównaniu do 2023 roku oznacza to dużą poprawę – rok wcześniej inflacja średnioroczna dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów sięgnęła 11,9 procent, walnie przyczyniając się do wysokości wskaźnika waloryzacji, który wyniósł 12,12 procent.
W 2025 roku seniorzy nie mają co liczyć na tak dużą podwyżkę – inflacja okazała się znacznie słabsza od prognozowanej. Zapomnieć więc należy zarówno o pierwszym wskaźniku waloryzacji, jaki zaprezentował rząd, wynoszącym 6,78 procent. Zbyt wysoka może być także zrewidowana wysokość waloryzacji, określona na 5,82 procent. W obu przypadkach zakładano bowiem, że inflacja będzie wyraźnie wyższa.
Ile wyniesie waloryzacja w 2025 roku? Tego jeszcze nie wiadomo, gdyż brakuje drugiego członu wzoru na wyliczenie podwyżek świadczeń, czyli wskaźnika realnego wzrostu płac. Poznamy go 11 lutego i wtedy będziemy mieć niemal pewność co do wysokości podwyżek dla seniorów. Dziś możemy spekulować, ile wyniesie wskaźnik, mając pewność tylko co do jednego członu wzoru: inflacji. Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy HRK Conculting, oszacował dla nas, że waloryzacja może wynieść 5,5 procent. Jak zmieniłyby się wtedy emerytury?
Emerytury po waloryzacji 5,5 procent. Jakie podwyżki dla seniorów?
Emerytura minimalna wzrosłaby z 1780,96 zł brutto (1620,67 zł netto) do 1878,91 zł brutto (1709,81 zł netto), co oznaczałoby wzrost o 97,95 zł brutto, czyli 89,14 zł na rękę. W takiej też kwocie wypłacana byłaby 13. emerytura oraz podstawa 14. emerytury, która będzie pomniejszana o przekroczenie progu dochodowego w wysokości 2900 zł brutto.
Ostateczna wysokość waloryzacji zależeć będzie zarówno od wskaźnika realnego wzrostu płac w 2024 roku, jak i potencjalnie od rządu. W ustawie zapisano bowiem, że do wzoru wstawia się minimum 20 procent tego wskaźnika, rządzący mogą zdecydować o ewentualnym podwyższeniu tej wagi. Mówi się o propozycji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, żeby uwzględniać 50 procent realnego wzrostu płac. To mogłoby podnieść waloryzację nawet o kilka punktów procentowych. Nie wiadomo jednak, czy zmiany zostałyby wprowadzone już od tego roku.
Źródło: Radio ZET/GUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET