Masowe zwolnienia w dwóch bankach w Polsce. Tysiące pracowników stracą pracę
Brytyjski bank NatWest oraz szwajcarski UBS zapowiedziały duże cięcia etatów w Polsce. NatWest zdecydował się na całkowite wycofanie z rynku, podczas gdy UBS zamyka swój warszawski oddział. Łącznie zwolnienia obejmą około trzy tysiące pracowników.
- NatWest zamknie działalność w Polsce do końca 2025 roku, zwalniając 1600 pracowników. Część stanowisk przeniesie do Wielkiej Brytanii i Indii
- UBS stopniowo zamknie oddział w Warszawie do 2026 roku, redukując 1200 miejsc pracy
- Bank UBS nadal będzie działał w Krakowie i Wrocławiu
NatWest wycofuje się z Polski
"Grupa NatWest do końca 2025 roku zamknie działalność w Polsce. Nastąpiło to po pomyślnym zakończeniu konkretnego projektu, nad którym pracowała znaczna część polskich pracowników" - przekazała Grupa redakcji biznesowej tvn24.pl. NatWest zadeklarował wsparcie dla swoich pracowników w poszukiwaniu nowych możliwości zawodowych.
Zwolnienia obejmą 1600 osób, a około 55 proc. stanowisk zostanie przeniesionych do innych oddziałów banku w Wielkiej Brytanii i Indiach. Tam powstaną równoważne miejsca pracy, co daje nadzieję na dalsze zatrudnienie dla części pracowników, którzy zdecydują się na relokację.
UBS zamyka biuro w Warszawie
Szwajcarski bank UBS również ogłosił redukcję zatrudnienia w Polsce. Zgodnie z planami biuro banku w Warszawie zostanie stopniowo zamykane w latach 2025-2026, a zwolnienia obejmą około 7 proc. pracowników rocznie, co w sumie oznacza zwolnienie około 1200 osób. Mimo to, UBS podkreśla, że pozostaje mocno zaangażowany w działalność w Polsce, szczególnie w swoich strategicznych centrach w Krakowie i Wrocławiu, które nadal będą odgrywać kluczową rolę w strukturze firmy.
UBS wyjaśnia, że decyzje podejmowane w Polsce są zgodne z długoterminową strategią firmy, której celem jest dalszy stabilny rozwój. "Obejmuje to optymalizację strategii zatrudnienia oraz koncentrację na kluczowych obszarach, które zapewnią nam sukces na konkurencyjnym rynku" – przekazał bank w oficjalnym komunikacie.
Źródło: RadioZET.pl/tvn24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET