Nowa data podwyżek wynagrodzeń. Rząd podał szczegóły
Prezydent Duda zawetowaniem ustawy okołobudżetowej sprawił nauczycielom gorzki „prezent” na święta – w odrzuconym akcie prawnym zapisano bowiem obiecane im przez nowy rząd podwyżki wynagrodzeń. Wiceminister edukacji narodowej Katarzyna Lubnauer wyjaśniła w Radiu ZET, kiedy pedagodzy mogą oczekiwać podwyższenia pensji.
Zarobki nauczycieli mają zauważalnie wzrosnąć – rząd Donald Tuska zapowiedział, że podwyżki wyniosą 30 procent. Odpowiednia ustawa została uchwalona, na jej zawetowanie zdecydował się jednak prezydent. Andrzej Duda stwierdził, że nie godzi się na zapisaną w tym samym akcie możliwość przekazania około 3 mld zł na media publiczne. Opóźni to przekazanie większych pieniędzy dla nauczycieli – przyznała w programie „Gość Radia ZET” Katarzyna Lubnauer. Wiceminister podała, kiedy należy się spodziewać wprowadzenia podwyżek i na jakich zasadach zostaną one przyznane.
Podwyżki dla nauczycieli. Rząd podał nową datę
- Mówimy o 30 proc. podwyżki w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych i 33 proc. dla początkujących, od 1 stycznia 2024 – przypomniała Katarzyna Lubnauer. Polityczka przekazała w rozmowie z Beatą Lubecką, że realnie zmiana ta wejdzie w życie od lutego albo marca, z wyrównaniem od 1 stycznia 2024 roku.
Podobne ramy czasowe były podawane jeszcze przed wetem prezydenta Dudy. - Nawet jeśli decyzje formalne (...) zapadną w lutym czy w marcu, to podwyżki wynagrodzeń dla nauczycielek i nauczycieli będą obowiązywały od 1 stycznia i zostaną wypłacone, nawet jeśli sama formalna decyzja zapadnie później - zapewniał jeszcze przed zaprzysiężeniem na premiera Donald Tusk.
– Jesteśmy ofiarami wojny między prezydentem a rządem - powiedział Radiu ZET prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. – W momencie, gdy wydawało się, że wszystko co najważniejsze zostało ustalone, nagle jesteśmy zaskoczeni wetem pana prezydenta. Choćby patrząc po reakcjach moich koleżanek i kolegów, naprawdę jesteśmy tym zdumieni i oburzeni, absolutnie zaskoczeni postawą pana prezydenta – zaznaczył prezes ZNP.
Broniarz nie przyjął argumentacji prezydenta Dudy, który uzasadniał weto tym, że w tej samej ustawie okołobudżetowej znalazły się trzy miliardy złotych na TVP, Polskie Radio i PAP. Według Dudy media publiczne trzeba najpierw uzdrowić. – Prezydent się obudził po 8 latach i stwierdził, że przeszkadzają mu pieniądze na media publiczne – skomentował Broniarz.
- Podwyżki będą od 1 stycznia, natomiast one 1 stycznia nie dadzą rady wpłynąć do kieszeni nauczycieli. Ponieważ będzie budżet uchwalony z pewnym opóźnieniem - czyli gdzieś tam luty, tak zakładamy. Ale oczywiście będzie wyrównanie - zapowiedziała po zaprzysiężeniu minister edukacji Barbara Nowacka.
Źródło: Radio ZET
- Nie tylko wyższe zarobki. Oto najważniejsze zmiany w prawie pracy w 2024 roku
- Nowe świadczenie od 1 stycznia. ZUS wyjaśnia, jak otrzymać pieniądze
- Reformy emerytalne w nowym ministerstwie. Tak pracował będzie rząd Tuska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET