Bosak: Trump szuka kozła ofiarnego. W interesie Polski, byśmy nie mieli nic wspólnego
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji: Donald Trump szuka kozła ofiarnego. - W interesie Polski, byśmy nie mieli z tym nic wspólnego - dodaje Gość Radia ZET.
Krzysztof Bosak w Gościu Radia ZET
- Czy Polska powinna potępić działania USA i Izraela na Bliskim Wschodzie? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Izraela z pewnością. Jeśli chodzi o działania amerykańskie – powinniśmy zachować wstrzemięźliwość – odpowiada Gość Radia ZET Krzysztof Bosak.
Aż 81 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że Polska powinna te działania potępić.
Zdaniem wicemarszałka Sejmu, „szczególnie ci, którzy stoją na czele państwa, nie powinni się wychylać ze zbyt wyrazistymi komentarzami”. Dlaczego? - Trwa casting na kozła ofiarnego. Donald Trump szuka kozła ofiarnego, którego będzie mógł obwinić, że to wszystko wygląda inaczej, niż sobie wyobrażał. To mogą być sojusznicy, inne państwa. W interesie Polski jest to, żebyśmy z tą awanturą nie mieli nic wspólnego – tłumaczy polityk Konfederacji.
Co w takim razie powinniśmy zrobić ws. sytuacji na Biskim Wschodzie? - Powinniśmy apelować o pokój. Powinniśmy upominać się o prawa chrześcijan w Libanie, co zrobiłem przez święta, w trakcie mojej rozmowy w Wielką Sobotę z biskupem z Libanu, który apeluje, mówi o tym, że Izrael zaczął też wojnę w Libanie – mówi Gość Radia ZET. Krzysztof Bosak podkreśla, że „nie angażując się w ten konflikt – nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy upominali się o prawa ludności cywilnej, by zminimalizować ataki na infrastrukturę cywilną i powinniśmy też robić to w kontekście Strefy Gazy”.
Polityk dodaje również, że „MSZ uparcie milczy, żeby tylko niczego w tych sprawach nie powiedzieć”, a Radosław Sikorski „zbyt skoligacony ze środowiskami amerykańskimi, wręcz rodzinne, by pójść na dyplomatyczną wojenkę, by wyrazić nawet słowa krytyki w kierunku tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie”.
Strategia Karola Nawrockiego? - Prezydent i jego doradcy przyjęli bardzo jasną opcję proamerykańską – komentuje wicemarszałek Sejmu i dodaje: - Wiadomo, że prezydentura Trumpa jest z kolei szalenie proizraelska i jeśli chce się zajmować w tej chwili stanowisko bardzo protrumpowskie, to jest to stanowisko jednocześnie proizraelskie”.
Bosak o „dysonansie poznawczym” i wyborcach Donalda Trumpa: Nie chcą przyznać, że dali się oszukać
Donald Trump oszalał? - W wykonaniu amerykańskich wyborców jest to racjonalizacja czegoś, co jest nazywane dysonansem poznawczym. Oni nie chcą przyznać, że dali się oszukać. Cała kampania była przeciwko wojnie – ocenia polityk Konfederacji. Zdaniem Krzysztofa Bosaka, jest im „bardzo trudno przyznać przed sobą, że wybierając alternatywę, wybrali polityka partii Republikańskiej, o profilu, który wcześniej nazywali neokonserwatywnym”.
Ograniczenia w tankowaniu dla obcokrajowców? „Tak, jeśli byłoby ryzyko braków dla polskich klientów”
Pytany o Czechów i Niemców, którzy tankują w Polsce, polityk Konfederacji odpowiada, że powinniśmy wprowadzić ograniczenia dla obcokrajowców, ale „w sytuacji, jeśli byłoby ryzyko braków dla polskich klientów albo gdy jest w konkretnych miastach ryzyko kolejek, które utrudniają normalne funkcjonowanie stacjom, nie mówiąc o systemie ruchu miejskiego”. - Jeśli nie ma braku w zaopatrzeniu w paliwa, dostawcy i stacje benzynowe wyrabiają się z uzupełnianiem rezerw, to ciągle na tych podatkach i opłatach może zarobić polski budżet, a stacje na marżach – dodaje Gość Radia ZET.
Krzysztof Bosak chce rozmawiać z prezydentem i marszałkiem Sejmu o ślubowaniu sędziów TK. „Ta sprawa nie powinna być zamykana bez wzajemnej rozmowy”
- Nie rozumiem, dlaczego prezydent tak zrobił – przyznaje Gość Radia ZET Krzysztof Bosak, pytany w internetowej części programu o odebrane ślubowanie tylko 2 nowo wybranych sędziów TK. - Żeby lepiej zrozumieć sytuację, poprosiłem mój sekretariat o zdobycie kopii korespondencji pomiędzy Kancelarią Prezydenta, a marszałkiem Sejmu. Mam kopię dokumentów z argumentami prawnymi obu stron – dodaje wicemarszałek Sejmu. Polityk Konfederacji zapowiada także: - Porozmawiam z prezydentem i marszałkiem Sejmu. Jego zdaniem „ta sprawa nie powinna być przez strony zamykana bez wzajemnej rozmowy”. - Uważam, że powinno dojść do rozmowy między marszałkiem Sejmu, a prezydentem w tej sprawie – zaznacza gość Bogdana Rymanowskiego.
Polityk o rynku kryptowalut i kontroli państwa: Nie czuję takiej potrzeby
Pytany o to, czy państwo powinno skontrolować rynek kryptowalut, polityk Konfederacji odpowiada: - Nie czuję takiej potrzeby. Zondacrypto? - W sensie prawnym zdaje się, że firma nie jest polska. Kierownictwo pracuje poza granicami kraju. Poza tym, że prezesem jest Polak – pytanie, ile tam jest polskości – komentuje Krzysztof Bosak, dodając: - Nie jestem pewien, czy rynek krypto jest tego rodzaju rynkiem, w którym da się definiować narodowość kapitału. - Każdemu, kto korzysta z rynku krypto doradzam bardzo dużą ostrożność wobec wszystkich giełd kryptowalut – mówi Gość radia ZET. Powiązania Konfederacji i PiS z rynkiem kryptowalut? - Nie mamy. To, co mówię w tej sprawie jest wyłącznie wynikiem moich przemyśleń, przemyśleń moich doradców, ludzi z sektora, z którymi rozmawiałem i znam ludzi, którzy w tym sektorze robią różne rzeczy – tłumaczy wicemarszałek Sejmu.
Partia Morawieckiego? Bosak: Politycy są czasem jak hazardziści
- Wydaje mi się, że wyborcy w tej chwili nie potrzebują nowej partii, partii Mateusza Morawieckiego – mówi Krzysztof Bosak. Gość Radia ZET ocenia, że „polityk, który ma wyrobioną pozycję i pewną popularność, zawsze może zdecydować się zaryzykować, nawet wbrew kalkulacjom i sprawdzić, jak mu pójdzie”. - Robił to Zbigniew Ziobro, próbując uruchomić swoją partię, Jarosław Gowin, Paweł Kowal, wielu innych – wylicza polityk. Jego zdaniem „próba może wyjść albo nie wyjść”. - To jest trochę jak w kasynie. Politycy są czasem jak hazardziści. Są już tak przyzwyczajeni do funkcjonowania w sytuacji pewnego ryzyka, że w pewnym momencie chcą zagrać o większą stawkę – ocenia Krzysztof Bosak.
Koalicja z Donaldem Tuskiem "byłaby zdradą polityczną”
- Dogadanie się z Tuskiem przez nas byłoby zdradą polityczną. To jest niemożliwe. Sposób rządów Donalda Tuska (…) to są rządy antynarodowe, absolutnie niezbieżne z tym, co Konfederacja mówi i proponuje. Jesteśmy polityczną alternatywą dla tej degrengolady – mówi polityk Konfederacji.
Dlaczego Mentzen nie konsultuje z Bosakiem trasy po Polsce?
- Bo nie mamy takiego zwyczaju. Każdy z nas jest liderem i każdy lider uzgadnia trasę ze swoim sekretariatem czy ekipą wykonawczą. Mamy osobne kalendarze – odpowiada Gość Radia ZET, pytany o to, dlaczego Sławomir Mentzen nie uzgadniał z nim swojej trasy po Polsce. - Ciągle nie mogę się nadziwić, że ludzie obserwujący politykę uważają, że my mamy czas na synchronizowanie swoich kalendarzy. Każdy wręcz poseł ma tak wiele rzeczy do zrobienia, że każdy prowadzi kalendarz sam, ma sekretariat, ekipę, sztab – zaznacza Krzysztof Bosak, zapewniając, że w sprawach strategicznych politycy się konsultują. - A to, kto w których miejscach i w jakim czasie spotka się z wyborcami to nie jest sprawa strategiczna – podkreśla Bosak z Konfederacji. Gość Radia ZET tłumaczy, że sporu nie ma, są napięcia, jak w każdej partii.
Polska powinna dążyć do resetu relacji z Łukaszenką? Odciągnięcie Białorusi od Rosji nie byłoby w polskim interesie? - Byłoby, ale jesteśmy na bardzo wrogich relacjach z Białorusią, a Białoruś nie jest samodzielna w prowadzeniu polityki wobec Polski. Polska zbyt głęboko lata temu weszła w politykę próby zrobienia tzw. regime change na Białorusi. Dobrze jest być w tym skutecznym, jeśli się w to wchodzi. A jeśli jest się nieskutecznym – warto nie wchodzić. Polska ponosi koszty próby wywrócenia reżimu na Białorusi, nie osiągając żadnych efektów – mówi polityk.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET