Radosław Fogiel o Marcinie Romanowskim i służbach: A może pobiegli do lasu?
Poseł PiS Radosław Fogiel o Marcinie Romanowskim: - To nie jest sprawa prezesa i PiS-u. - A może pobiegli do lasu? Może próba odwrócenia uwagi od cen? - dodaje Gość Radia ZET.
Gość Radia ZET Radosław Fogiel
- Czy Marcin Romanowski powinien oddać się w ręce policji? – pyta Bogdan Rymanowski.
- To jest jego decyzja, zbyt skomplikowane na krótką piłkę. Jeśli będzie miał gwarancję uczciwego procesu… Dziś bodnarowcy tego nie gwarantują – komentuje poseł PiS Radosław Fogiel.
Gdzie jest poseł Romanowski? - Nie mam zielonego pojęcia. Trudno mi powiedzieć. Sprawa jest zbyt poważna, by żartować, choć przypomina się dowcip, gdzie była puenta: a może pobiegli do lasu? – mówi Gość Radia ZET. Radosław Fogiel stawia pytanie, czy poszukiwania to nie jest „robienie szopki, by sprawę rozegrać politycznie?”. - Nie wiemy, czy to nie jest próba odwrócenia uwagi od wysokich cen przed świętami. Po tej władzy można się spodziewać wszystkiego – komentuje polityk PiS. Zdaniem Gościa Radia ZET, w sprawie Marcina Romanowskiego mamy sprzeczne doniesienia. - Mamy tylko domysły, plotki, a takie plotki budzą wątpliwości, czy procedura jest rzeczywiście realizowana, czy władze udają, że się ukrywa, przedłużają to, bo np. zatrzymanie jest im przydatne w jakimś konkretnym momencie – uważa Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem np. Roman Giertych przyznał, że sprawa ta ma pomóc w kampanii Rafałowi Trzaskowskiemu.
Dlaczego prezes PiS nie wyjdzie i nie powie, by polityk oddał się w ręce policji? - To nie jest sprawa Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Problemem jest to, że przejęta nielegalnie przez bodnarowców prokuratura nie daje gwarancje apolityczności – komentuje Radosław Fogiel.
Fogiel o propozycji Hołowni, włamywaczu i dzieleniu się łupem: Zaczynam się martwić o pana marszałka
Pytany o pomysł marszałka Hołowni, by o ważności wyborów prezydenckich decydował cały Sąd Najwyższy, Radosław Fogiel nie sądzi, by PiS to poparło. - To pomysł na porozumienie, że przychodzi do pana włamywacz, zabiera drogocenne przedmioty, a pod pistoletem próbuje panu mówić: podzielmy się po połowie i to będzie nasze porozumienie – mówi Gość Radia ZET. Poseł zaznacza, że w Polsce obowiązuje konstytucja, powinny obowiązywać przepisy prawa i władze nie mają żadnego upoważnienia, by decydować, że ten sąd im się podoba, a tamten nie. - Zaprzeczanie rzeczywistości jest objawem, który napawa niepokojem. Zaczynam się martwić o pana marszałka – komentuje poseł Fogiel. Jego zdaniem Szymon Hołownia się zakałapućkał.
Dopytywany o to, czy PiS wyśle pisma do międzynarodowych organizacji ws. decyzji PKW i pieniędzy dla partii, Gość Radia ZET zapowiada: - Będziemy decydować, jakie to będą działania, jakie uznamy za najbardziej skuteczne. - Nie będziemy medialnie informować, póki ich nie wykonamy – dodaje polityk Prawa i Sprawiedliwości. - Bierzemy pod uwagę, że zrobimy wszystko, by przywrócić w Polsce podstawowe zasady demokracji i pluralizmu. Decyzja PKW jest ich absolutnym złamaniem. Partie traktuje się nierównoprawnie, uniemożliwia to de facto przeprowadzenie kampanii – komentuje w Radiu ZET Radosław Fogiel.
Polityk PiS deklaruje: Poprę każdego, kto nie będzie Rafałem Trzaskowskim
- Zakładam, że to Karol Nawrocki będzie w II turze. Ale poprę każdego kandydata, który nie będzie Rafałem Trzaskowskim – zapowiada Radosław Fogiel, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. -Mam nadzieję, że druga strona – Konfederacja – zrobi to samo – dodaje polityk PiS. Jego zdaniem to będzie test dla Konfederacji.
Pytany o sondaż CBOS, z którego wynika, że zaledwie 23 proc. badanych ufa Karolowi Nawrockiemu, Gość Radia ZET odpowiada, że to w dużej mierze kwestia popularności. - My jesteśmy dopiero na początku drogi. Gdybyśmy się dali zmrozić sondażom i uznali, że pakujemy zabawki i idziemy do domu, to co by to z nas robiło? – pyta polityk PiS.
Fogiel o ustawie dot. PKW: To nie jest 10 przykazań. Zarzut, jak do producenta młotka, że ktoś tym młotkiem popełnił morderstwo
Ustawa dot. PKW, stworzona przez PiS? - Jakiś zarzut, że PiS zmieniło ustawę… Przepraszam bardzo, ustawy to nie jest 10 przykazań. Ustawy parlamenty mogą zmieniać. To nie jest wielkie wydarzenie – komentuje poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem zapisy, które wprowadzili poprzedni rządzący „miały służyć większej reprezentacji opozycji w PKW”. - Problem polega na tym, że rządzący dziś nie uszanowali parytetów i prawem kaduka uzurpowali sobie większość w PKW i wykorzystują większość do nielegalnego pozbawiania PiS pieniędzy – uważa Gość Radia ZET. Jego zdaniem zarzut do PiS „to taki zarzut, jak do producenta młotka, że ktoś tym młotkiem popełnił morderstwo”.
Dopytywany o uchwałę zakładającą, że wadliwe werdykty SN i TK będą opatrzone specjalnym przypisem, Radosław Fogiel ocenia, że „degrengolada idzie coraz bardziej”. - To już nie uchwały Sejmu próbuje się traktować jako źródło prawa, tylko uchwały rządu. Padały żarty pół roku temu, że wpisy na TT Donalda Tuska będą źródłem prawa. A ta sytuacja jest już za rogiem – uważa Gość Radia ZET.
- My nie czarujemy rzeczywistości. Wszyscy wiedzą, że Jarosław Kaczyński używa telefonu starszej generacji. Nie próbujemy nagle udawać, że kupił smartfona i tłituje – mówi Radosław Fogiel, pytany o kontro na portalu X prezesa PiS. - Słowa i wszystko, co pojawia się na TT Jarosława Kaczyńskiego to jego słowa, a nie moje, Szefernakera czy kogokolwiek tylko z autoryzacją – zapewnia polityk. Dlaczego prezes od 3 dni milczy na TT? - Pan prezes zdaje sobie sprawę, że TT to bardzo potężne narzędzie komunikacyjne, ale jego siłą jest pewnego stopnia ekskluzywność. Inna sytuacja, kiedy prezes uruchamiał konto i pozwolił sobie na intensywniejszy komentarz gliwickiego wydarzenia PO – wyjaśnia Gość Radia ZET i dodaje: - Nie zostanie na tyle zapiekłym tłiterowiczem, żeby tych tłitów było nie wiadomo ile w ciągu dnia.
Szef BBN w TVP o tym, że pod Smoleńskiem doszło do katastrofy, a nie zamachu? - Minister Siewiera formułuje takie opinie, jakie chce formułować. Jestem zaskoczony, że ktokolwiek może poddawać w wątpliwość możliwość, że Putin miał wpływ na to, co się zdarzyło w Smoleńsku – komentuje polityk PiS. - Putin może mordować ludzi na Ukrainie, przeprowadzać zamachy na Skripala, nie wspomnę o Prigożynie, a tu nagle ktoś uważa, że w tych wszystkich sytuacjach Putin może być odpowiedzialny, poza Smoleńskiej – mówi Radosław Fogiel.
Radio ZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET