Szef MSZ: Potrzeba cudu, żeby zacząć wywierać nacisk na Putina

6 min. czytania
27.04.2025 19:11
Obserwuj nas na Google

Szef MSZ Radosław Sikorski ocenia, że "potrzeba cudu, żeby zacząć wywierać nacisk na Putina". - Oby Watykan natchnął obu panów, ale w szczególności prezydenta USA - dodaje Gość Radia ZET.

Szef MSZ Radosław Sikorski w programie "Gość Radia ZET"
fot. Radio ZET

Radosław Sikorski w Gościu Radia ZET

Oglądaj

- Wojska Korei Północnej już brały i biorą udział [w wojnie rosyjsko-ukraińskiej – red.]. Potężne dostawy, uderzenie rakietami koreańskimi, więc w tym sensie przystąpiła do wojny już jakiś czas temu – mówi Gość Radia ZET Radosław Sikorski, pytany o informację, że Korea Północna wysłała swoje wojska, by wesprzeć Rosję w wojnie z Ukrainą. Szef MSZ podkreśla, że jeszcze ta informacja nie została mu przekazana „urzędowo”. - Bardzo ciekaw jestem, jak na to zareaguje prezydent Stanów Zjednoczonych. To, że Rosja chce zniszczyć Ukrainę, bo Ukraina jest rywalem do schedy po Rusi Kijowskiej, alternatywny model rządzenia narodami wschodniosłowiańskimi – to wiemy. Pytanie, kiedy to zrozumie prezydent USA – dodaje w Radiu ZET minister spraw zagranicznych.

„Oby Watykan natchnął obu panów, ale w szczególności prezydenta USA”

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy Ukraina może jeszcze liczyć na Stany Zjednoczone, Radosław Sikorski komentuje, że Ukraina „nadal otrzymuje wsparcie, broń nadal przepływa przez nasze centrum w Jasionce, nadal Stany Zjednoczone dzielą się danymi wywiadowczymi”. Choć podkreśla, że „Europa robi w tej chwili więcej”. - Ważne są rozmowy amerykańsko-ukraińskie i oby Watykan – dzień śmierci papieża – natchnął obu panów, ale w szczególności prezydenta USA, który deklaruje swoją pobożność – mówi szef polskiej dyplomacji. Jednak, zdaniem Gościa Radia ZET „tu cudu potrzeba, żeby zacząć wywierać nacisk na agresora, czyli Putina”.

Radosław Sikorski: Trzaskowski wyrąbał sobie prawo do kandydowania, Nawrocki jest decyzją Kaczyńskiego

- Czy prezydent powinien oficjalnie popierać jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich? – pyta Beata Lubecka.

- Nie widzę problemu. Wszyscy wiemy, że Andrzej Duda jest wiernym sympatykiem PiS, więc zero zdziwień. Niezłomność prezydenta, widać nie jest tak niezłomna, jak pan prezydent sam to widzi – komentuje Gość Radia ZET Radosław Sikorski.

Aż 80 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że prezydent nie powinien publicznie popierać kandydata.

Zdaniem ministra, Andrzej Duda „był pisowskim prezydentem cały czas”. - Raz czy dwa próbował wejść na jakąś wyższą orbitę. Pamiętam jego dobre przemówienie na 25-lecie przystąpienia do NATO, a poza tym jedzie tekstami z przekazu dnia – uważa polityk PO. Szef MSZ ocenia, że „to prezydent, który utrudnia pracę rządowi, który jest ideologiczny, a Polska potrzebuje kolejnego skoku modernizacyjnego, potrzebuje patriotyzmu i nowoczesności jednocześnie”. - Pamiętajmy o refleksji w rocznicę koronacji Bolesława Chrobrego. Gdybyśmy się kurczowo trzymali tradycji, jak rywale czy krytycy Bolesława Chrobrego, to nadal bylibyśmy poganami – dodaje minister.

Dwaj główni kandydaci? - Rafał Trzaskowski wyrąbał sobie prawo do kandydowania, chociażby wygrywając ze mną. A Karol Nawrocki sam mówił o tym, że jest decyzją Kaczyńskiego – komentuje Radosław Sikorski.

Sikorski o Hołowni: Próżne nadzieje

Pytany o Szymona Hołownię, który ma liczyć na poparcie KO przed I turą wyborów, Radosław Sikorski odpowiada: - Próżne nadzieje. - Lubimy, cenimy pana marszałka i mamy nadzieję, że w II turze poprze Rafała Trzaskowskiego – dodaje polityk PO.

Wiec w Poznaniu? - Bardzo udany, olbrzymi plac wypełniony. Wielki entuzjazm słuchających, zwolenników. Jestem pod wielkim wrażeniem Poznania, Małgorzaty Trzaskowskiej i samego kandydata – komentuje Radosław Sikorski.

Przegrana w prawyborach? - Tak bywa w polityce, że trzeba swoje ambicje odłożyć w czasie. Rafał wygrał, poparłem go natychmiast, bezwarunkowo i uważam, że będzie dobrym prezydentem – mówi w Radiu ZET Sikorski.

„PiS? Niby nie mają pieniędzy, a działają z rozmachem. To powoduje moją podejrzliwość”

Pytany o konwencję Karola Nawrockiego, polityk odpowiada: - Pytanie, skąd PiS ma tyle pieniędzy na różne działania międzynarodowe. Zdaniem szefa MSZ „są bardzo aktywni i na Węgrzech, i w USA”. - Niby nie mają pieniędzy, a działają z rozmachem. To powoduje moją podejrzliwość co do tego, jak kradli niezgodnie z procedurami – dodaje minister Sikorski.

Co wykazało śledztwo ws. Damiana Sobola? Szef MSZ ujawnia w Radiu ZET

- Śledztwo zostało zakończone. Śledztwo niezależnej, międzynarodowej organizacji – ujawnia w Radiu ZET Radosław Sikorski, pytany o śmierć polskiego wolontariusza Damiana Sobola w Strefie Gazy i związane z tym śledztwo. Wolontariusz organizacji World Central Kitchen, który w kwietniu 2024 roku zginął w izraelskim ataku rakietowym. Co wiemy? - Śledztwo wykazało, że armia izraelska popełniła błędy, ale ta organizacja pozarządowa w organizowaniu konwoju też niestety popełniła błędy i ten zbieg nieszczęśliwych okoliczności doprowadził do tragedii – mówi szef MSZ. Minister Sikorski dodaje również: - Nadal spodziewamy się, że Izrael ukarze winnych i zadośćuczyni rodzinie.

Radosław Sikorski: Liczyłem, że prezydent Duda wykorzysta swoją przyjaźń z prezydentem Trumpem

- Liczyłem na to, że prezydent Duda wykorzysta swoją przyjaźń z prezydentem Trumpem i skłoni go do wywierania nacisku na Rosję, ale zdaje się, że do takiej rozmowy niestety nie doszło. Przekazywałem takie sugestie prywatnie i publicznie – mówi szef MSZ Radosław Sikorski, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o pogrzeb papieża i spotkania światowych przywódców. - Teraz jest prawie ostatni moment, żeby rzucić na szalę tę przyjaźń na rzecz pokoju, Ukrainy, na rzecz odstraszania Putina. To jest to, co powinien robić prezydent, a niekoniecznie występować na konwencjach partyjnych – podkreśla szef polskiej dyplomacji. - Chcemy, żeby z tych dobrych relacji wynikła jakaś korzyść dla pozycji geopolitycznej Polski, dla polskich interesów, a jak przychodzi co do czego, to wpływu prezydenta Dudy na prezydenta Trumpa nie widzimy – komentuje gość Beaty Lubeckiej.

Ustępstwa Rosji i wypowiedź prezydenta USA? Szef MSZ o brzytwie i Leninie. „Uważałbym na miejscu Putina”

Pytany o Donalda Trumpa, który mówił o „dużych ustępstwach Rosji”, do których miał ją nakłonić, czyli to, że Rosja nie chce już zająć całej Ukrainy, szef polskiej dyplomacji odpowiada żartem z czasów komuny. - Dlaczego Lenin był przyjacielem polskim dzieci? Bo tradycyjną brzytwą golił się w Poroninie, a za oknem szła wycieczka dzieci. Mógł wziąć tę brzytwę i poderżnąć dzieciom gardła, a tego nie zrobił – mówi Sikorski, dodając: - Uważałbym na miejscu Putina. Dlaczego? - Prezydent Trump jest zdolny do przełożenia wajchy. Do powiedzenia „nie, to zwiększamy sankcje, dociskamy egzekwowanie obecnych sankcji” i wtedy Rosja miałaby dużo problem w perspektywie kilku miesięcy – zaznacza Gość Radia ZET.

- Ukraina, wydaje się, w tej chwili nie jest w stanie wojskowo odbić Krymu, ale Ukraina konstytucyjnie nie może oddać w sensie formalno-prawnym Krymu – mówi Radosław Sikorski. Minister przyznaje również, że „jedna rzecz” mu się nie podoba – „USA mówią, co jest prawdą, że Ukraina nie walczyła o Krym, tylko zapominają powiedzieć, że to Stany Zjednoczone nakłaniały wtedy Ukrainę na to, żeby nie walczyła”. - Polska i sojusznicy Ukrainy nie powinni jej podpowiadać, do jakich poświęceń może być zdolna w celu uzyskania pokoju. To ona będzie żyła z konsekwencjami – zaznacza szef polskiego MSZ.

Minister o ekshumacjach: Chyba efekt mojej niełatwej rozmowy z prezydentem Zełenskim

Pytany o ekshumacje, Radosław Sikorski odpowiada: - To jest trochę chyba wynik mojej rozmowy z prezydentem Zełenskim, niełatwej, a trochę to, że znaleźliśmy wreszcie wspólny mianownik – nie targujemy się o to, co kto i komu zrobił i kto ile ma ciał do pochowania, tylko każdy na swoim terytorium wypełnia swój chrześcijański obowiązek. Szef MSZ zaznacza, że rozmowa nie była łatwa „ale widocznie coś dotarło”. - Ukraina dziś nie czuję już tak mocnego wsparcia USA, a czuje mocne wsparcie Polski – komentuje szef polskiej dyplomacji.

„Bardzo ważne, by wiedzieć, kiedy Kaczyński jest na proszkach, a kiedy nie”

- Przypominam, że Jarosław Kaczyński, gdy chciał być prezydentem, umieścił na YT przejmujący, wzruszający apel do braci Rosjan, a gdy zapytano go później, dlaczego to zrobił, to powiedział, że był na proszkach. Bardzo ważne, by wiedzieć, kiedy Kaczyński jest na proszkach, a kiedy nie – opowiada Radosław Sikorski, pytany o swoją dawną wypowiedź o proszkach Jarosława Kaczyńskiego.

Polityk ocenia również, że prezes PiS jest „osobowością autorytarną”. - Jedną z cech jest brak tolerancji na różnorodność, wątpliwość, niedookreśloność, a rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, niż się zamordystom wydaje – komentuje polityk PO.

Bezobjawowa prezydencja Polski? - Nieprawda. 7-8.05 spotkanie ministrów spraw zagranicznych w Warszawie. O szczytach UE-USA decyduje KE. Tyle powinni panowie byli wiceministrowie w MSZ się nauczyć – komentuje szef polskiej dyplomacji.

Źródło: RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET