Trela o Sutryku: Prezydenci nie powinni zasiadać w spółkach. Odwołuję się do przyzwoitości

4 min. czytania
14.11.2024 19:40
Obserwuj nas na Google

Wiceszef klubu Lewicy Tomasz Trela o Jacku Sutryku: - Prezydenci, wójtowie, burmistrzowie nie powinni zasiadać w spółkach samorządowych. - Odwołuję się do przyzwoitości - dodaje polityk.

Tomasz Trela
fot. RadioZET

Tomasz Trela gościem Radia ZET

- Powiem coś, co może nie za bardzo spodoba się moim koleżankom i kolegom z samorządu, ale uważam, że prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, którzy pochodzą z wyborów od mieszkańców, nie powinni zasiadać w spółka samorządowych, spółkach z innym udziałem kapitałowym – mówi w Radiu ZET wiceszef klubu Lewicy, pytany o zatrzymanie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Zdaniem Gościa Radia ZET, samorządowcy „powinni skupić się tylko na wykonywaniu swojego mandatu prezydenta”. Tomasz Trela ocenia, że w przypadku Sutryka, jak i innych, jest chęć dorobienia sobie do swojego wynagrodzenia. - Dla mnie jest to słabe. Nigdy do głowy mi nie przyszło, by iść do jakiejś spółki z udziałem tego, czy innego samorządu – zaznacza w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Wiceszef klubu Lewicy dodaje także: - Odwołuję się do przyzwoitości każdego urzędnika, prezydenta, wójta, burmistrza, by 10 razy się zastanowili, czy mają czas i czy to jest dobrze widziane przez lokalne społeczności.

Trela: Sutryk być może powinien się „zawiesić”

Dopytywany o to, czy Jacek Sutryk powinien się „zawiesić”, Tomasz Trela odpowiada: - Być może do wyjaśnienia sprawy tak, ale to będzie jeszcze przedmiotem dyskusji z zapleczem politycznym, Radą Miasta i pewnie pan prezydent podejmie taką decyzję.

Dopytywany przez prowadzącego o to, czy Lewica wycofa swoje poparcie dla prezydenta Sutryka, Gość Radia ZET zapowiada, że to będzie decyzja struktury Lewicy we Wrocławiu. Jednak jego zdaniem „dziś zbyt wcześnie, by podejmować tak drastyczne działania”.

„Może rektor zaczyna pomawiać”

Wiceszef klubu Lewicy wierzy, że Jacek Sutryk nie wręczał żadnych łapówek. - On był konfrontowany z rektorem, który ma kilkadziesiąt zarzutów. Może było tak, że rektor tej fikcyjnej szkoły, który chce teraz bronić swoje 4 litery, zaczyna pomawiać inne osoby, żeby siebie wybielić – uważa Gość Radia ZET.

Tomasz Trela stawia na wicepremiera w wyborach prezydenckich. „Podpowiada serce, rozum, intuicja”

- Czy Rafał Trzaskowski zabierze głosy Lewicy w wyborach prezydenckich? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Możliwe, że tak – przyznaje w Radiu ZET Tomasz Trela.

Aż 86 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że właśnie tak się stanie.

Wiceszef klubu Lewicy podziela zdanie, że „gdyby kandydat KO wszedł do II tury, to pewnie Radosław Sikorski ma większe możliwości brania z tej niezdecydowanej, prawej strony”.

A kogo wystawi Lewica? - Moje serce i rozum i intuicja podpowiada, że najlepszym kandydatem byłby premier Krzysztof Gawkowski – przyznaje Gość Radia ZET. Jego zdaniem to osoba, która „ma bardzo dobre osiągnięcia jako minister cyfryzacji, dość dobre notowania w Lewicy, jest bardzo pracowity i zaangażowany”. - Gdyby u nas były prawybory, to mój znak wsparcia dostałby pan premier Gawkowski – deklaruje Tomasz Trela. A będą prawybory? - Jeśli zgłosi się więcej, niż 1 osoba, to będziemy mieli takie wewnętrzne głosowanie wśród struktury Lewicy – zapowiada wiceszef klubu.

Krótka piłka i „pomidor” oraz Donald Tusk, który „się zadławi”

- Na czele Lewicy powinien stanąć Gawkowski? – pyta Rymanowski.

- Pomidor – komentuje Trela.

- Lewicy lepiej jest bez Razem? – pyta prowadzący.

- Tak – ocenia polityk.

- Tusk nas zje, jak przystawki? – pyta gospodarz programu.

- Nie, bo się zadławi – uważa Gość Radia ZET.

Tomasz Trela apeluje do Zbigniewa Ziobry: Proszę przyjść albo wykonać telefon do komisji. Chcę, żeby policja doprowadziła go w kajdankach. W Sieradzu choroba mu nie przeszkadzała?

- Skierowaliśmy wniosek do prokuratora generalnego o uchylenie immunitetu. Prokurator przekaże dokumenty do marszałka Sejmu. Uchylamy immunitet, nie mam wątpliwości i występujemy do Sądu Okręgowego z wnioskiem o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie – mówi wiceszef komisji ds. Pegasusa, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o Zbigniewa Ziobrę. - Chce pan, żeby policja doprowadziła go w kajdankach? – pyta Bogdan Rymanowski. - Tak, chcę – przyznaje Tomasz Trela. Zdaniem polityka Lewicy, były minister „to człowiek, który robi sobie żarty z wymiaru sprawiedliwości”. - Jest aktywny medialnie, poleciał do prokuratury w Sieradzu jako pokrzywdzony i tam choroba mu nie przeszkadzała? – pyta Gość Radia ZET. Trela dodaje, że Ziobro „nie jest świętą krową” i ma „nieczyste sumienie” oraz „trochę brudu”. - Mam apel do pana posła: jeśli chce pan uniknąć męczeństwa, to proszę przyjść albo wykonać telefon do komisji śledczej, że może pan zeznawać. Ponowimy zaproszenie – zapowiada wiceszef komisji ds. Pegasusa. Jak długo komisja będzie działała? -Myślę, że jeszcze po wyborach prezydenckich, bo materia jest bardzo duża – komentuje polityk.

Trela: Bylibyśmy debilami…

Dopytywany o to, czy koalicja rządząca rozpadnie się przez kampanię prezydencką, Tomasz Trela odpowiada: - Jeśli my byśmy dopuścili, że kampania na urząd prezydenta rozwaliłaby koalicję 15 października, to bylibyśmy debilami.

Jego zdaniem Rafał Trzaskowski to „wielki problem” dla Lewicy „pod kątem takim, że część obywateli uważa, że on ma liberalno-lewicujące poglądy”. - Nasz kandydat czy kandydatka musi się naprawdę mocno napracować i my musimy się mocno napracować, by przekonać, że warto na nas zagłosować w I turze – dodaje Gość Radia ZET.

„Stanowski może być czarnym koniem. Szykuje wielką imprezę”

- Ja mam swoje przypuszczenia, że czarnym koniem w wyborach może być pan Krzysztof Stanowski. W mojej ukochanej Łodzi, na luty przyszłego roku szykuje wielką imprezę w naszej Atlas Arenie. Nie wiem, czy nie pokusiłbym się o delikatny zakładzik, że to początek kampanii – mówi wiceszef klubu Lewicy.

Czarnek? „Twardy zawodnik”

Tomasz Trela boi się również, że PiS wystawi Przemysława Czarnka. Skąd strach? - To jest twardy zawodnik. Jest pisowskim taranem i będzie robił solidną, dobrą kampanię wyborczą – uważa polityk Lewicy.

Będzie pite na imprezie u Aleksandra Kwaśniewskiego, który organizuje dziś urodziny? - Kawa, herbata na pewno. Będą media. Na zapleczu? Pamiętam czasy, jak się zapisywałem do SLD, ale na zapleczach o 10:00 się nie zdarzało. Po 13:00 się zdarzały. W siedzibie na Rozbrat były różne sytuacje – opowiada Tomasz Trela, który będzie jednym z gości.

A co z wolną Wigilią?

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET