Wiceszef MSZ: Francuzi chcieli traktatu premium. Składali rozmaite propozycje
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski o traktacie: - Francuzi chcieli zacieśnić nasze kontakty, chcieli traktatu premium. - Składali rozmaite propozycje, my długo negocjowaliśmy - ujawnia wiceszef polskiej dyplomacji.
Władysław Teofil Bartoszewski w Gościu Radia ZET
Wiceszef MSZ o traktacie: Francuzi chcieli zacieśnić nasze kontakty, chcieli traktatu premium. Składali rozmaite propozycje, my długo negocjowaliśmy
- Francuzi chcieli zacieśnić nasze kontakty. My uważaliśmy, że Trójkąt Weimarski jest wyjątkowo ważnym instrumentem i Francuzi składali rozmaite propozycje, my długo negocjowaliśmy, ale to bardzo interesujący traktat. Francuzi powiedzieli: my chcemy mieć tzw. traktat premium – mówi Gość Radia ZET Władysław Teofil Bartoszewski, pytany o traktat Polski z Francją, który dziś ma podpisać polski premier. Wiceszef polskiej dyplomacji dodaje także: - Francuzi uznali, że powinniśmy być na tym samym poziomie relacji z Francją, jako Polska, co są Niemcy”. - To jest bardzo mocne zacieśnienie związków z tym krajem. Wchodzimy na troszkę wyższy poziom. Stajemy się najbliższym sojusznikiem Francji oprócz Niemiec – podkreśla wiceszef MSZ w rozmowie z Beatą Lubecką.
Pytany o to, czy traktat z Francją nie pogorszy relacji Polska-USA, Władysław Teofil Bartoszewski zaznacza, że kontrakty z Amerykanami są przecież realizowane i „wydajemy w USA 50 mld na uzbrojenie”. - To nie jest pytanie „czy kochasz bardziej tatę czy mamę”. Współpracujemy i z jednym i z drugim – dodaje Gość Radia ZET zapewniając, że „USA pozostają największym gwarantem naszego bezpieczeństwa i stosunki transatlantyckie są wyjątkowo ważne” dla obecnego rządu.
- Czy Francja powinna objąć Polskę "parasolem atomowym"? – pyta Beata Lubecka.
- To jest dyskutowane. Dziś będzie podpisany bardzo ważny traktat – odpowiada tajemniczo wiceszef polskiej dyplomacji.
Aż 82 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że Francja powinna roztoczyć nad Polską parasol nuklearny.
- Są dyskusje prowadzone na ten temat zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, jak i we Francji. Ale cały czas naszym największym sojusznikiem są USA – zaznacza Bartoszewski w Radiu ZET i dodaje: -Proszę zaczekać, może do końca dnia. - Będzie podpisany traktat. Jest w nim mowa o znacząco lepszych stosunkach polsko-francuskich również w zakresie bezpieczeństwa, obronności itd. – komentuje Gość Radia ZET.
W ocenie wiceszefa MSZ „PiS zrujnował nam relacje z Francuzami na długi czas, poprzez zerwanie podpisanego przez rząd PO-PSL kontraktu na Caracale”. - To spowodowało, że nasze relacje z Francją cofnęły się o wiele lat – zaznacza Władysław Teofil Bartoszewski.
Wiceszef MSZ o nowym papieżu: Papieże do nas przyjeżdżają. Z całą pewnością zaproszenie będzie wystosowane
- Oczywiście, że się nie spodziewałem. Jest Amerykaninem, ale bardzo wiele lat spędził w Ameryce Południowej i ewidentnie był zaprzyjaźniony z papieżem Franciszkiem, który go bardzo szybko awansował. Zna hierarchę Kościoła Katolickiego – tak wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski komentuje w Radiu ZET wybór Roberta Prevosta na papieża. Gość Radia ZET dodaje również: - Z tego, co słyszę, jest bardzo dobrym organizatorem, co może mu pomóc i jest zakonnikiem. Kiedy papież Leon XIV odwiedzi Polskę? - Zwykle to robi Episkopat, ale z całą pewnością takie zaproszenie będzie wystosowane i z całą pewnością w jakimś momencie się u nas pojawi – zapewnia wiceszef polskiej dyplomacji, dodając, że „papieże do nas przyjeżdżają”, „Polska jest znaczącym krajem katolickim i zawsze, dla każdego papieża jest to ważna wspólnota”.
Nowy papież krytykował obecnego wiceprezydenta USA za antyimigranckie wypowiedzi? - Kościół nie miesza się do polityki, ale wypowiada się w sprawach moralnych, etycznych i sprawach wiary. Wątpię, żeby kardynał konkretnie atakował jakiegoś polityka, tylko mówi, że pewne rozwiązania powinny być zdaniem Kościoła inne – komentuje Władysław Teofil Bartoszewski.
Wiceszef MSZ o ambasadorze Polski w Izraelu: Został bardzo dobrze przyjęty. Ma dobre kontakty z tamtejszym rządem. Sytuacja wraca do normy
Maciej Hunia formalnie ambasadorem w Izraelu? - Uznaliśmy w ramach MSZ, że będzie świetnym kandydatem, zostało to bardzo dobrze przyjęte przez państwo Izrael. Był znany z powodu swojej kariery zawodowej i ma bardzo dobre kontakty, jest bardzo sprawny – komentuje Władysław Teofil Bartoszewski, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Są bardzo dobre relacje między ambasadorem Hunią, a rządem Izraela. Sytuacja wraca do normy, po kilku latach konfliktów i sporów między naszymi państwami – dodaje wiceszef polskiej dyplomacji.
A co z Bogdanem Klichem? - Prezydent powiedział, że w żadnym wypadku nie podpisze nominacji ambasadorskiej pana senatora Klicha. Przyjmujemy to do wiadomości – komentuje Gość Radia ZET, choć dodaje, że „kandydat został zaakceptowany przez rząd USA i powinien być ambasadorem”. - Po wyborach prezydenckich mamy nadzieję, że dostanie nominację – mówi Bartoszewski.
Polityk o zwycięstwie Hołowni: A co wskazywało na to, że kandydat, który został Leonem XIV wygra konklawe?
- Kto wygra wybory prezydenckie? – pyta Beata Lubecka.
- Szymon Hołownia – komentuje Władysław Teofil Bartoszewski z PSL.
- Nic na to nie wskazuje – komentuje prowadząca.
- A co wskazywało na to, że kandydat, który został Leonem XIV wygra konklawe? – odpowiada Gość Radia ZET.
Jego zdaniem Szymon Hołownia doskonale nadaje się do pełnienia najważniejszego urzędu w państwie.
Wiceszef MSZ o Polakach deportowanych z USA: To nie są masowe zjawiska
Pytany o Polaków deportowanych z Ameryki, wiceminister spraw zagranicznych odpowiada, że jest to 8 osób, a następne 6 jest w procesie deportacji. - W 2024 roku za rządów prezydenta Bidena deportowano 4 razy więcej Polaków. Za Bidena to było 67 osób, a teraz mówimy o 14 osobach. To nie są masowe zjawiska – dodaje wiceszef MSZ.
Rosja? - Chiny wspierają Rosję w wojnie na Ukrainie dlatego, że 80 proc. wszystkich towarów podwójnego zastosowania pochodzi z Chin. Chińczycy temu zaprzeczają. Nie jest to porażające poparcie dla prezydenta Putina, którego kraj rozpoczął II WŚ podpisując pakt z Hitlerem. Federacja Rosyjska tak samo, jak Związek Sowiecki uważa, że wojna zaczęła się w czerwcu 1941 roku, a nie 1 września 1939 – mówi Władysław Teofil Bartoszewski. Jego zdaniem „Chiny byłyby w stanie położyć kres tej wojnie natychmiast dlatego, że bez wsparcia Chin Rosja nie może tej wojny prowadzić”.
- Projekt ustawy w amerykańskim senacie, zgłoszony przez 70 senatorów, w tym republikańskich, który przewiduje, że jeśli Rosja nie zawrze pokoju albo zawrze porozumienie pokojowe i je złamie, to jest nałożenie ceł na wszystkie towary z Rosji albo sankcje w postaci taryf 500 proc. – dodaje Gość Radia ZET.
Izrael prowadzi wojnę „w sposób cywilizowany”? - Każda wojna na terenie zamieszkałym przez cywilów jest wojną brutalną. W sytuacji, kiedy terroryści z Hamasu używają mieszkańców Gazy jako żywe tarcze jest zawsze wojną brutalną. Nie ma dobrego rozwiązania tej kwestii – komentuje wiceszef MSZ. Jego zdaniem „trzeba sobie powiedzieć: to nie jest palestyńskie państwo, które walczy z Izraelem, tylko terroryści z Hamasu, którzy są przeciwnikami autonomii palestyńskiej, która jest uznawana przez rozmaite państwa, w tym Polskę”.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET