Ferma futrzarska jak mokry targ
Badanie przeprowadzone przez Humane Society International wykazało, że fermy futrzarskie stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego. Analizie poddano 461 próbek tkanek zwierząt hodowanych dla futra w Chinach. Zidentyfikowano 39 wirusów „potencjalnie wysokiego ryzyka”, w tym 13 nowych i 11 wirusów odzwierzęcych, które mogą być przenoszone ze zwierząt na ludzi – podaje PAP.
Wirusy znaleziono u norek, lisów polarnych i królików, a także u jenotów, które były nosicielami największej liczby patogenów (nawet 10 wirusów). U 66 zwierząt zidentyfikowano siedem gatunków koronawirusów. Największe obawy budzą koronawirus nietoperzy (HKU5) i ptasiej grypy (H5N6). Wyniki opublikowano w „Nature”.
– Fermy futrzarskie to tykająca bomba pełna śmiertelnych chorób zakaźnych, a to wszystko w imię produkcji ubrań, których nikt dziś nie potrzebuje. Rządy, które nadal zezwalają na hodowlę zwierząt na futro, w tym krajów UE i Chin, muszą wprowadzić odpowiednie zakazy. Kraje handlujące futrami są współwinne zagrożenia zdrowia publicznego i muszą zaprzestać importu, żeby zakończyć ten proceder – zaapelowała Claire Bass, dyrektorka ds. kampanii i spraw publicznych w Humane Society International.
W lipcu 2023 r., po wybuchu ptasiej grypy (H5N1) na fermach futrzarskich norek i lisów w Hiszpanii i Finlandii, wirusolodzy z Imperial College London’s Department of Infectious Disease ostrzegli, że hodowla norek na futro powinna być uznana za tak samo ryzykowną jak handel mięsem dzikich zwierząt. Pionierem w Europie jest Wielka Brytania, gdzie zakaz hodowli zwierząt futerkowych został wprowadzony już w 2000 roku. Podobne zakazy obowiązują także w Austrii, Chorwacji, Czechach, we Francji, w Holandii, Irlandii, Luksemburgu, na Malcie, w Serii, Słowenii oraz we Włoszech. W okresie przejściowym są: Belgia, Bośnia i Hercegowina, Estonia, Litwa, Łotwa, Norwegia i Słowacja. W Niemczech i Szwajcarii wymagania dotyczące dobrostanu są tak wysokie, że w praktyce żadna ferma nie funkcjonuje.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET