Mutanty z Czarnobyla. Czarne żaby, wilki odporne na raka i NOWY gatunek psa

Alicja Bartosiak
3 min. czytania
27.02.2024 11:22
Obserwuj nas na Google

Chociaż od katastrofy w Czarnobylu minęło już niemal 40 lat, długotrwałe przebywanie na skażonym obszarze nadal jest niebezpieczne. Wyludnione, opuszczone od lat miejsce stało się rajem dla dzikich zwierząt. Niektóre z nich przeszły wyraźną przemianę. Jak wskazują badacze, promieniowanie mogło mieć wpływ na wykształcenie się nowych cech u zwierząt.

Jakie zwierzęta żyją w Czarnobylu?
fot. EastNews

Wybuch reaktora numer 4 w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej miał miejsce w 1986 roku. Po katastrofie Czarnobyl został w dużej mierze opuszczony, choć niektórzy mieszkańcy wrócili do swoich domów (mimo sprzeciwu władz). Szacuje się, że obecnie mieszka tam mniej niż 500 osób: to głównie osoby starsze. Czarnobyl jest natomiast niezwykłym miejscem, jeśli chodzi o żyjące tam zwierzęta. Promieniowanie, które było skutkiem wybuchu, miało wpływ na rozwój nowych gatunków, które cały czas są pod obserwacją naukowców. Specjaliści starają się wyjaśnić m.in. czy promieniowanie było głównym czynnikiem, który wpłynął na wykształcenie się nowych cech u zwierząt. Spekulują, że znaczenie mogła mieć również nieobecność ludzi. Oczywiście poziom zanieczyszczenia na obszarze skażonym promieniowaniem skraca długość życia żyjących tam zwierząt, jednak nic nie zakłóca ich spokoju.

Czarne żaby i wilki z “supermocami”. Jakie zwierzęta żyją w Czarnobylu?

Po awarii sama elektrownia została otwarta, a inne reaktory wytwarzały energię elektryczną do 2000 roku. Po opuszczeniu budynków przez ludzi zaczęły osiedlać się w nich dzikie zwierzęta. Pustostany stały się ich nocnymi kryjówkami. Wśród bujnej roślinności w Czarnobylu żyje ponad 400 różnych gatunków zwierząt, a wśród nich takie, których nie spotkamy w żadnym innym miejscu na świecie. Żaby wokół zniszczonej elektrowni jądrowej stały się ciemniejsze, wręcz czarne. Naukowcy twierdzą, że jest to pewnego rodzaju reakcja obronna: zielone miały mniejsze szanse na przeżycie, co doprowadziło do zjawiska, które naukowcy określili jako „szybką ewolucją”.

Ciemne ubarwienie jest typowe dla żab żyjących w obszarach najbardziej skażonych w momencie wypadku lub w ich pobliżu. W Czarnobylu żyją też dziwaczne ptaki: mają zmienione proporcje płci, wydają mniej dźwięków. Stwierdzono, że bakterie znalezione na skrzydłach jaskółek w Czarnobylu są bardziej odporne na działanie promieniowania gamma.

Zmutowane wilki wędrujące po pustkowiach Czarnobyla rozwinęły “supermoce”, dzięki którym są odporne na raka, co potwierdzono w badaniach przeprowadzonych w 2014 roku przez naukowców z Uniwersytetu Princeton. Być może w przyszłości to właśnie dzięki wilkom z Czarnobyla uda się opracować skuteczne lekarstwo na raka. Jak pisali badacze:

“Mamy nadzieję, że odkrycie utoruje drogę ekspertom do zidentyfikowania mutacji u ludzi, które zmniejszają ryzyko raka”.

Zmutowane psy z Czarnobyla: tak wygląda nowy gatunek

W “Strefie” żyje obecnie nawet kilka tysięcy bezpańskich, dzikich psów. Większość z nich to potomkowie zwierząt, które zostały pozostawione przez właścicieli w 1986 roku. W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Karoliny Południowej przeanalizowano DNA 302 dzikich psów w pobliżu elektrowni i stwierdzono znaczące różnice w DNA w porównaniu do innych, znanych populacji psów.

Psy zmutowane genetycznie cały czas są badane: zwierzęta żyją na obszarze ok. 2600 kilometrów i łączą się z psami z różnych terenów. W ten sposób powstają pokolenia, które są hybrydami o niespotykanym dotąd kodzie genetycznym. Naukowcy podejrzewają jednak, że dziwne cechy psów mogą wynikać nie tyle z samego promieniowania, ile z chowu wsobnego.

W Czarnobylu żyją też dzikie konie, łosie, jelenie, bobry, lisy, jenoty, sowy, bizony, niedźwiedzie brunatne, łabędzie, dziesiątki gatunków ptaków. Zwierzęta, które "nie znają" człowieka, starają się go unikać, dlatego obserwacja niezwykłych gatunków jest bardzo trudna.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET