Odliczanie do sylwestra. O której zaczyna się nowy rok w kosmosie?
Sylwester obchodzony jest na całym świecie, chociaż nowy rok w różnych zakątkach wita się o innej porze. O której godzinie zaczyna się nowy rok w kosmosie? Z dala od “Błękitnej planety” wszystko wygląda inaczej.
Pierwszego sylwestra na orbicie obchodzono w 1973 roku. Wówczas na stacji kosmicznej Skylab było trzech astronautów: Gerald P. Carr, William R. Pogue i Edward G. Gibson. Święta i nowy rok obchodzili przy “choince” zbudowanej z puszek po jedzeniu. W 2000 r. rozpoczęła się era obecności człowieka na orbicie okołoziemskiej: wtedy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) przybyła pierwsza załoga. W 2011 roku na ISS pojawił się pierwszy turysta, Dennis Tito. Za ośmiodniowy pobyt na stacji zapłacił 20 000 000 dolarów. Ekspedycje ISS trwają maksymalnie pół roku, a jednocześnie na stacji może przebywać maksymalnie siedem osób. Międzynarodowa stacja kosmiczna osiąga prędkość 28 tys. km/h, co oznacza, że astronauci cały czas widzą wschody i zachody słońca. W kosmosie łatwo stracić poczucie czasu. Skąd wiadomo, kiedy zaczyna się nowy rok?
Sylwester w kosmosie: skąd astronauci wiedzą, że zaczął się nowy rok?
By usprawnić organizację działań człowieka w
kosmosie, NASA już ponad dwie dekady temu ustawiła zegary ISS na czas UTC (Universal Time Clock). Odpowiada on strefie czasowej GMT w Londynie. Nowy rok w kosmosie rozpocznie się o północy, a w Polsce będzie wtedy godzina 1:00 nad ranem.
Sylwester 2023 w kosmosie będzie wyjątkowy: rekordowa liczba 10 osób z pięciu różnych krajów powita Nowy Rok, pracując na dwóch stacjach kosmicznych: Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i chińskiej stacji kosmicznej Tiangong.
W sylwestrową noc Międzynarodowa Stacja Kosmiczna przeleci nad naszym krajem dwa razy: o godzinie 5:22 nad ranem (długość przelotu wyniesie 2 minuty i 43 sekundy) i o 6:56 (przelot będzie trwał prawie 4 minuty).
Czy astronauci piją alkohol w kosmosie?
Picie alkoholu w kosmosie jest surowo zabronione. Kilka lat temu w mediach głośno było o próbach przemycania alkoholu podczas co najmniej dwóch misji. NASA wszczęła śledztwo, jednak do dzisiaj nie wiadomo, czy takie sytuacje miały rzeczywiście miejsce. W prasie niemieckiej pojawiały się żarty na ten temat. Pisano: "Houston, mamy promil" ("Süddeutsche Zeitung"). W 1999 roku "Der Spiegel" wspominałł o "wódce konspiracyjnie przetransportowanej" na radziecką stację kosmiczną "Mir".
Astronauci, chcąc przemycić alkohol na orbitę kosmiczną, musieliby jednak bardzo się nagłowić: po pierwsze każdy kilogram materiału przetransportowanego na orbitę kosztuje 20 tys. dolarów. Poza tym, na ISS nie ma nawet lodówki. Podczas misji astronauci spożywają wyłącznie specjalnie przygotowane jedzenie w proszku.
Źródło: Radio ZET/newscientist.com
- Jak wygląda Ziemia z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej? NASA transmituje na żywo! [WIDEO]
- NASA przedstawiła raport o UFO. "Społeczeństwo zostanie poinformowane"
- "Naturalnego nocnego nieba nad Polską już nie ma". Wpływa to na problemy ze zdrowiem
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET