`

Turystka przypadkiem uwieczniła potwora z Loch Ness. Nowe, niezwykłe zdjęcia

2 min. czytania
21.03.2024 09:05
Obserwuj nas na Google

Jezioro Loch Ness to największy słodkowodny zbiornik w Szkocji. Jego długość to prawie 40 kilometrów. Niektórzy wierzą, że miejsce to zamieszkuje legendarny potwór. Chociaż naukowcy już wiele razy udowodnili, że to niemożliwe, pewna fotografka twierdzi, że uchwyciła mityczne zwierzę.

Potwór z Loch Ness jednak istnieje?
fot. Facebook//thenationalnewspaperscotland/screen

Potwór z Loch Ness fascynuje naukowców od lat. Dokładnie 12 listopada 1933 roku Hugh Gray, mieszkaniec szkockiej wioski Foyers, uchwycił na zdjęciu “stworzenie o dużym tułowiu i długiej szyi”. Lokalna gazeta opisała zwierzę jako potwora, co wywołało poruszenie. Podejrzewano, że może być to plezjozaur (gady te żyły na Ziemi miliony lat temu). Niektórzy uważali, że potwór o imieniu Nessie to kelpia, czyli nadnaturalny, wodny koń, który wywodzi się z celtyckich baśni. Chociaż legenda o potworze z Loch Ness wciąż jest żywa, nie ma żadnych dowodów na jego istnienie. Wszystkie zdjęcia, które wykonywano do tej pory, po czasie okazywały się fałszywe.

W 2019 roku badacze z Nowej Zelandii próbowali sporządzić katalog wszystkich żyjących w jeziorze gatunków, pobierając DNA z próbek wody, jednak po analizie wykluczyli doniesienia o potworze. Z kolei 2023 roku około 200 ochotników wypłynęło na jezioro: były to największe od 50 lat badania. Co prawda jedna załoga dysponująca na swoim pokładzie sprzętem pozwalającym na wykrywanie oraz nagrywanie podwodnych dźwięków zgłosiła, że udało im się usłyszeć charakterystyczne „bulgotania”. Niestety, dowody te nie zostały zarejestrowane.

Chociaż wszystko wskazuje na to, że potwór z Loch Ness to po prostu barwna legenda wymyślona przez ludzi, jakiś czas temu pojawiły się nowe zdjęcia. Ich autorką jest 52-letnia Chie Kelly. Jak twierdzi kobieta, udało jej się uwiecznić potwora, gdy wraz z mężem zwiedzała i fotografowała okolice.

– Są to najbardziej fascynujące obrazy tego zjawiska. Mamy nadzieję, że zamieszczenie wszystkich 71 klatek wywoła międzynarodową debatę i analizę. O to właśnie chodzi. Nadal nie dają się wytłumaczyć. Nie sądzę, żeby to były wydry – te stworzenia są znacznie mniejsze niż na zdjęciach – ani nurkowie. Wydaje się również, że mogą istnieć dwa obiekty. Z pewnością wymagają dalszego dochodzenia – mówi Chie Kelly.

Potwór z Loch Ness jednak istnieje?

Całe wydarzenie miało miejsce w 2018 roku, jednak Chie Kelly czekała z publikacją zdjęć w obawie przed wyśmianiem. Teraz Cryptid Factor przeanalizował i opublikował wszystkie 71 fotografii, mając nadzieję, że wywołają one debatę wśród śledczych na całym świecie. Zdjęcia wyraźnie ukazują niezidentyfikowane, duże stworzenie, które przypomina węgorza.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET