`

USA z nagrodą „Skamielina Roku” 2025. To pierwsza taka sytuacja

2 min. czytania
17.11.2025 13:55
Obserwuj nas na Google

Stany Zjednoczone dostały prześmiewczą nagrodę „Skamielina Roku”. Przyznawana jest ona corocznie krajom, które wyróżniają się negatywnym podejściem do zmian klimatycznych. Statuetkę „uroczyście” wręczono na szczycie COP.

Plastikowa głowa dinozaura
fot. Plastikowa głowa dinozaura/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to za nagroda „Skamielina Roku”.
  • Dlaczego w 2025 roku wyróżniono nią Stany Zjednoczone.
  • Czy stanowisko administracji prezydenta Donalda Trumpa tożsame jest z poglądami Amerykanów.

Plastikowa głowa dinozaura

„Ceremonia” wręczenia nagrody „Skamielina Roku” 2025 odbyła się w Niebieskiej Strefie, gdzie obradują delegacje szczytu klimatycznego COP. Plastikową, inkrustowaną głowę dinozaura odebrał aktor w czerwonej peruce, wcielający się w rolę prezydenta Donalda Trumpa.

„Nagroda” została ustanowiona przez organizację pozarządową Sieć Działań Na Rzecz Klimatu (CAN). Wręczana jest w kolejnych dniach obrad krajom, które wyróżniają się swym postępowaniem, bądź deklaracjami, zaprzeczającymi potrzebie przeciwdziałania kryzysowi klimatycznemu. Stany Zjednoczone wyróżniono za nieobecność na szczycie.

Stany Zjednoczone negują globalne ocieplenie

Po raz pierwszy od dziesięcioleci rząd Stanów Zjednoczonych zademonstrował brak zainteresowania konferencją poświęconą działaniom w obronie klimatu, ale przedstawiciele społeczeństwa USA są na niej obecni i biorą czynny udział w obradach - podkreślają w swych relacjach z konferencji brazylijskie media, m.in. opiniotwórczy dziennik „Folha de Sao Paulo”. W piątek do Belem przybył amerykański senator z ramienia opozycyjnej Partii Demokratycznej Sheldon Whitehouse, który zasiada w senackim Komitecie Ochrony Środowiska Naturalnego i Robót Publicznych. Whitehouse oświadczył, że prezydent Trump „nie reprezentuje opinii publicznej Stanów Zjednoczony w sprawach ochrony klimatu Ziemi, lecz raczej wielkich dostawców paliw, którzy wyłożyli na jego kampanię polityczną setki milionów dolarów”.

W połowie 2025 roku rząd Stanów Zjednoczonych poinformował, że wycofuje się z koncepcji globalnego ocieplenia, głoszącej, że zmiany klimatu zagrażają zdrowiu publicznemu, a przyczyniają się do tego spaliny samochodowe. Teoria ta była podstawą niemal wszystkich regulacji ograniczających emisje. We wrześniu ponad 80 naukowców skrytykowało raport administracji prezydenta USA Donalda Trumpa na temat zmian klimatycznych, zarzucając autorom błędy metodologiczne, manipulacje faktami i odniesienia do zdyskredytowanych badań. Całość określono „ parodią nauki”.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET