Uwaga na osy. „Szukają kryjówki na zimę”

1 min. czytania
11.10.2024 14:56
Obserwuj nas na Google

Osy to jedno z najbardziej niedocenianych jesiennych zagrożeń. O tej porze roku muszą się nieźle nagimnastykować, żeby znaleźć pożywienie, szukają już też kryjówek na zimę, dlatego trzymają się blisko ludzi. Jesienny spacer może skończyć się tragedią.

Osa
fot. Ardea Picture Library/East News

Osy pozostają aktywne jesienią

Jesień ciepła, dużo czasu spędzamy na dworze. Kto był, ten wie, że os jest teraz mnóstwo. Choć noce już chłodne, o tej porze roku pojawia ich się więcej. Dlaczego?

Pod koniec lata samice i samce opuściły gniazdo. Są już po godach – samce zostały zgładzone przez robotnice, a zapłodnione samice szukają kryjówki na zimę. Zahibernowane przezimują do wiosny, gdy stworzą własne gniazdo.

„Uważajmy na pozostawione napoje, bułki, drożdżówki itd. – to właśnie o tej porze roku osy częściej i liczniej pojawiają się w naszym towarzystwie, poszukując cukrów w różnej formie. Zdecydowana większość os już niedługo zginie. Zimują zapłodnione samice (królowe), które na wiosnę przystąpią do założenia gniazda. Pozostałe wypełniły już swoją rolę. Nie ma już larw, które należy karmić, a gniazdo, którego trzeba było bronić, pustoszeje. Pierwszą i ostatnią jesień swojego życia wykorzystują więc tak, jak potrafią najlepiej – szukając dla siebie przeróżnych słodkości” – ostrzegały w ubiegłym roku Lasy Państwowe w mediach społecznościowych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET