Pogoda da nam w końcu odpocząć? Burze nadal w prognozach
Pogoda na najbliższe godziny zapowiada się całkiem optymistycznie. Co prawda, w nocy z poniedziałku na wtorek miejscami w kraju spadnie przelotny deszcz i pojawią się burze, na znacznym obszarze będzie jednak pogodnie.
Pogoda zacznie się w końcu uspokajać. W poniedziałek po południu i w nocy z poniedziałku na wtorek na północy w kraju spadnie natomiast przelotny deszcz, a na Pomorzu spodziewane są burze.
Gdzie jest burza w poniedziałek 31.05?
Jak prognozuje synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Małgorzata Tomczuk, w poniedziałkowe popołudnie najmniej pogodnie jest pasie od woj. śląskiego po woj. podkarpackie i południe woj. lubelskiego. Występują tam przelotne opady deszczu i lokalne burze. W pozostałej części kraju, jak zauważa synoptyk, poniedziałek upływa pogodnie, tylko na środkowym wschodzie i w centrum może spaść przelotny, słaby deszcz.
W czasie opadów jest najchłodniej, termometry wskazują ok. 12-14 stopni Celsjusza. Nad morzem temperatura sięga 14-15 stopni, a w pozostałej części kraju – od ok. 18 do 20 stopni na krańcach zachodnich.
Pogoda z poniedziałku na wtorek
W nocy na południowym wschodzie deszcz będzie zanikał, podobnie burze. Przelotny opady pojawią się natomiast na północy kraju. W woj. pomorskim i na pograniczach z woj. zachodniopomorskim i woj. kujawsko-pomorskim mogą wystąpić słabe burze.
Poza tymi okolicami, jak wyjaśniła synoptyk, będzie pogodnie. Nie należy też spodziewać się przymrozków. Termometry wskażą od 2 do 4 stopni na terenach podgórskich, 7-9 stopni w centrum, do 10 stopni na północy kraju.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET