Zamknij

Zima puka do naszych drzwi. Spadł śnieg, a na termometrach nawet -5 stopni

13.10.2021 12:19
zima zbliża się do Polski
fot. Beata Zawrzel /REPORTER

Zima nadciąga do Polski. Na środę 13 października prognozowane są przelotne opady deszczu, a na Podhalu deszczu ze śniegiem. W nocy lokalnie temperatura spadnie poniżej zera - powiedział PAP Michał Ogrodnik, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Śnieg spadł w Karkonoszach i Beskidach. W Bieszczadach termometry w Ustrzykach Górnych pokazywały pięć stopni mrozu.

Zima 2022 oficjalnie zawita do Polski dopiero 22 grudnia, ale jej oznaki pojawią się znacznie wcześniej. Jak podaje polsatnews.pl, w Bieszczadach 13 października rano termometry w Ustrzykach Górnych pokazywały pięć stopni mrozu, a w Cisnej jeden stopień Celsjusza poniżej zera.

- W środę o poranku stacje GOPR na Hali Miziowej i Markowych Szczawinach zgłosiły, że temperatury spadły poniżej zera. Było -1, -2 st. Bardzo ograniczona była widoczność. W wyższych partiach na szlakach jest biało. Leży 1 cm śniegu. Mogą już miejscami wystąpić na nich oblodzenia. Warunki należy uznać za trudne – powiedział w rozmowie z portalem ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR Michał Madejski.

Zima nadciąga do Polski. W wielu miejscach spadł śnieg

Jak podkreśla portal TwojaPogoda.pl, "pierwszy śnieg w Tatrach spadł jeszcze we wrześniu, wcześniej niż zazwyczaj. Teraz przyszedł czas również na powiewy zimy w niższych górach. Białym puchem sypnęło w Karkonoszach i Beskidach. Miejscami spadło nawet ponad 5 centymetrów śniegu".

To dopiero początek. - W kolejnych dniach spodziewamy się dalszych powiewów zimy. Śnieg może prószyć o różnych porach doby, zarówno sam, jak i w akompaniamencie deszczu, w zależności od panującej temperatury. Śnieg będzie w górach bawić coraz częściej, aż pozostanie na całą zimę - zauważa portal.

Według prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w środę 13 października nad Polską prognozowane są przelotne opady deszczu, a w nocy ze środy na czwartek lokalnie temperatura spadnie poniżej zera. Będzie mniej opadów i więcej rozpogodzeń niż we wtorek.

Prognoza pogody. Na termometrach nawet 5 stopni na minusie

- Najwięcej deszczu spadnie w okolicach Gdańska - do dziesięciu litrów na metr kwadratowy. Na pozostałym obszarze przewidujemy przelotne opady deszczu lokalnie dochodzące do 5 mm. Na Podhalu będą to opady deszczu ze śniegiem. Wysoko w górach opady śniegu w połączeniu z temperaturami ujemnymi mogą dać do pięciu centymetrów pokrywy śnieżnej. Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie od 4 stopni Celsjusza na Podhalu, przez 8 w Małopolsce i Podkarpaciu i 11 w centrum oraz Wielkopolsce, do 12 stopni na Nizinie Szczecińskiej. Wiatr będzie słaby, chwilami umiarkowany i porywisty - powiedział Michał Ogrodnik z IMGW.

W nocy ze środy na czwartek rozpogodzi się. Brak chmur spowoduje duże wypromieniowanie ciepła z powierzchni ziemi i spadki temperatur. Na Pojezierzu Pomorskim i na Kaszubach prognozowane są - 2 stopnie Celsjusza, a przy gruncie nawet - 5 stopni. Jeden stopień poniżej zera będzie na Kujawach i w Kotlinie Kłodzkiej. Na północnym wschodzie kraju i na Podhalu termometry wskażą okolice zera. Nieco cieplej będzie w Wielkopolsce (2 st.), Małopolsce i Podkarpaciu (3 st.) oraz w centrum (4 st.). Najcieplej będzie w okolicach Szczecina i Świnoujścia - około 8 stopni Celsjusza.

W północnej i zachodniej części kraju możliwe są mgły ograniczające widoczność do dwustu metrów. Miejscami wilgoć, przede wszystkim w obszarach podgórskich, w połączeniu z niskimi temperaturami może sprawić, że nawierzchnie dróg staną się śliskie. Wiatr będzie słaby, na Nizinie Szczecińskiej umiarkowany, wiejący z kierunków zachodnich.

RadioZET.pl/ Marek Szczepanik (PAP)/ TwojaPogoda.pl/ polsatnews.pl