"Kopuła ciepła" i temperatury jak w czerwcu. Po zimie nie będzie śladu
Po nagłym i wyjątkowo nieprzyjemnym zimowym ataku na początku kwietnia, wszyscy czekają teraz na ocieplenie. Synoptycy mają w końcu dobre wiadomości. Prognozy pogody potwierdzają, że czeka nas gwałtowna zmiana i temperatury, które skoczą do 25 stopni Celsjusza. Ocieplenie nadejdzie już za kilka dni.
- W weekend do Polski dotrze fala ciepła, a pogoda gwałtownie zmieni się na naszych oczach
- Temperatury bardziej będą przypominały czerwiec, niż kwiecień, a miejscami może być to nawet 26 stopni Celsjusza
- Ocieplenie zostanie z nami co najmniej kilka dni, ale prawdopodobnie zniknie chwilę przed świętami
Kolejna gwałtowna zmiana w pogodzie
Zima zaatakowała w kwietniu. W wielu miejscach w kraju w ostatnich dniach zrobiło się biało, a temperatury gwałtownie spadły w dół. Szczególnie dotkliwie odczuwalne było to z piątku na sobotę (4/5 kwietnia), gdzie zmiana miała charakter gwałtowny, a ładna, wiosenna pogoda nagle zmieniła się w zimową aurę.
Po weekendzie zima nie odpuściła. IMGW nadal wydaje nowe ostrzeżenia związane z opadami śniegu i przymrozkami, które szczególnie w nocy i nad ranem dają się mocno we znaki. Jak długo utrzyma się jeszcze zima w kwietniu? Synoptycy nareszcie mają dobre wiadomości.
Za kilka dni temperatury jak w czerwcu
Nowa prognoza potwierdza, że zimowa pogoda utrzyma się do piątku, 11 kwietnia. W najbliższy weekend w Polsce znacznie więcej słońca. Gwałtownie wzrośnie także temperatura, która na zachodzie kraju może sięgnąć 21 stopni Celsjusza. W głębi Polski będzie to 17-20 stopni. Będziemy mieli zatem do czynienia z kolejną silną zmianą, ale tym razem w stronę aury wiosenno-letniej.
Po weekendzie prognozowana jest dalsza poprawa pogody. Synoptycy uważają, że temperatury po 14 kwietnia będą przypominać te charakterystyczne dla czerwca. Miejscami może być to nawet 25-26 stopni Celsjusza. Punktowo mogą jednak wystąpić burze i opady deszczu.
W weekend "kopuła ciepła" sięgnie Polski
Jak podają Fanipogody.pl, w weekend "kopuła ciepła" sięgnie Polski i wypchnie z naszego kraju mróz i śnieg. "Większość kraju może liczyć na około 20-26 stopni Celsjusza, co może być szczytem tegorocznego kwietniowego ocieplenia. Na pierwszy upał w kwietniu nie zanosi się. Prognozy wskazują, że druga połowa kwietnia rozpocznie się wyjątkowo ciepło, a termometry w wielu miejscach przekroczą 20 stopni C. Modele pogodowe sygnalizują, że nadchodzące ocieplenie będzie jednym z najsilniejszych od początku wiosny, przynosząc niemal letnie temperatury" - czytamy.
Jak długo potrwa ocieplenie? Piękna, słoneczna pogoda ma utrzymać się przez kilka dni, ale raczej zniknie przed świętami. Tuż przed Wielkanocą czeka nas kolejne pogorszenie pogody, więcej deszczu i silny wiatr. To jednak prognoza długoterminowa, więc wciąż może jeszcze ulec zmianie.
Źródło: Radio ZET/ IMGW, wxcharts.com, Fanipogody.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET