11-latka urodziła dziecko [NOWE FAKTY]

Redakcja
21.12.2018 12:05
11-latka urodziła dziecko [NOWE FAKTY]
fot. ESB Professional/Shutterstock

Sprawa jedenastoletniej dziewczynki z Ukrainy, która 18 grudnia bieżącego roku urodziła dziecko w gdańskim szpitalu, jest w toku. Jak wynika z informacji, które przekazał Radiozet.pl Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, dopiero przesłuchanie jedenastolatki pozwoli ustalić dokładne okoliczności popełnienia przestępstwa doprowadzenia do obcowania płciowego z małoletnią osobą poniżej 15. roku życia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Według ustaleń prokuratury, do przestępstwa doszło najprawdopodobniej wówczas gdy dziewczynka przebywała jeszcze na Ukrainie.

Zobacz także

- 18 grudnia otrzymaliśmy zgłoszenie od jednego z lekarzy o tym, że stwierdził u jedenastoletniej dziewczynki ciążę. Materiały dotyczące sprawy przekazaliśmy Prokuraturze Rejonowej w Starogardzie Gdańskim, zgodnie z obowiązującymi przepisami – powiedział oficer prasowy starogardzkiej KPP, aspirant sztabowy Marcin Kunka w rozmowie z Radiozet.pl.

Zobacz także

18 grudnia zawiadomienie na policję złożyła również matki pokrzywdzonej dziewczynki. Sprawę obecnie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim.

Planowane jest przesłuchanie dziewczynki

Informacje te potwierdził również rzecznik prasowy gdańskiej prokuratury. Jak powiedział  planowane jest przesłuchanie dziewczynki w sądzie, w osobnym pokoju i w obecności psychologa sądowego. Pozwoli to ustalić dokładne okoliczności popełnienia przestępstwa.

Dziewczynka obecnie jest w połogu. Termin przesłuchania nie jest na razie znany –zadecyduje o nim sąd. Jeżeli w trakcie przesłuchania ustalenia prokuratury o tym, że do zbrodni doszło na terenie Ukrainy, potwierdzą się – wówczas sprawa zostanie wyłączona spod jurysdykcji polskiej i przekazane ukraińskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Zobacz także

Jak zaznaczył Duszyński, obecnie prokuratura potwierdziła, że jedenastolatka padła ofiarą przestępstwa opisanego w artykule 200 par. 1 Kodeksu Karnego – mowa o doprowadzeniu do obcowania płciowego małoletniej poniżej 15.roku życia.

Za czyn ten grozi kara pozbawienia wolności od dwóch do dwunastu lat.

Jak wcześniej podawał z kolei Polsat News, przestępstwa mógł prawdopodobnie dopuścić się mężczyzna, który opiekował się dziewczynką. W rozmowie z Radiozet.pl prokuratura jednak nie potwierdziła tych informacji.

RadioZET/JZ