`

28-latek rzucił się na partnerkę z tasakiem. Kobieta straciła palec

Redakcja
1 min. czytania
15.02.2018 23:33
Obserwuj nas na Google

O włos od tragedii w Lesznie. 28-latek w przypływie furii rzucił się na swoją partnerkę z tasakiem. Kobieta broniąc się przed ciosami, straciła palec.

fot. Facebook

Jak twierdzą świadkowie, początek awantury miał miejsce jeszcze na ulicy. Bartosz K. miał szarpać ją i wyzywać. 25-latka wzywała pomocy, jednak bezskutecznie, bo zanim ktokolwiek zdążył powiadomić policję, ukochany siłą wciągnął ją do auta i odjechał.

Furiat z tasakiem

W domu furiat rzucił się na kobietę z pięściami, by po chwili chwycić za tasak i atakować na oślep. Marzena J. ratując się przed ciosami, zasłoniła się ręką i cudem uniknęła śmierci. — Kobieta trafiła z ranami ciętymi kończyn górnych i dolnych, ranami ciętymi twarzy oraz z odciętym palcem dłoni — mówi Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu w rozmowie z „Faktem”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Grozi mu dożywocie

Gdy w pokoju pojawiła się kałuża krwi, napastnik oprzytomniał i zawiózł ranną na oddział do szpitala. Kobieta została opatrzona przez lekarzy. Nie obyło się bez założenia szwów. 28-latek został aresztowany. Za próbę usiłowania zabójstwa grozi mu od 8 lat więzienia do nawet dożywocia.

Atak furii pijanego szaleńca. Mężczyzna zdemolował Szpitalny Oddział Ratunkowy [FOTO]

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET