37-latek zamordował swojego brata bliźniaka. Kochali tę samą kobietę

Redakcja
26.10.2017 14:09
37-latek zamordował swojego brata bliźniaka. Kochali tę samą kobietę

Tragedia w Bydgoszczy. 37-latek zamordował swojego brata bliźniaka. Z zazdrości o kobietę pobił go na śmierć, po czym zadzwonił do swojej matki i na policję mówiąc spokojnym tonem „zabiłem brata”.

Zagłosuj

Czy upojenie alkoholem powinno być okolicznościcą łagodzącą przy wydawaniu wyroku przez sąd?

Liczba głosów:

Obaj bracia mieli dzieci i rodziny. Piotr był żonaty i miał dwójkę maluchów. Jego brat Jacek żył z kobietą bez ślubu. Mieli trójkę dzieci. Nikt nie przypuszczał, że jeden z nich aż do tego stopnia pożąda żony swojego brata. Pani Zofia M., matka 37-latków, do dziś nie może uwierzyć w to, co ją spotkało. – Urodziłam ich jednego dnia i jednego dnia obu straciłam – mówi zrozpaczona kobieta.

Romans w rodzinie

W niedzielę 22 października bracia umówili się na imprezę. Było dużo alkoholu, a żona Piotra, Weronika, zabrała dzieci do domu. Gdy Piotr zobaczył, jak jego brat Jacek czule przytula żonę, nie wytrzymał i rzucił się na niego z pięściami. – Spokojny na co dzień i nieco nawet ciapowaty Piotr w szale zazdrości rzucił się na brata – pisze o mordercy dziennik „Fakt”, który opisał tę bulwersującą sprawę.

Zabił brata z zazdrości

Po wszystkim Piotr zadzwonił do swojej matki i na policję mówiąc, że zabił swojego brata Jacka. – Mam żal do Patrycji o moich synów – mówi matka bliźniaków. Jej jedynemu synowi grozi teraz nawet dożywocie.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz