Tragedia na placu zabaw. Nie żyje 12-letni chłopiec. "Nagle przewrócił się"

1 min. czytania
22.04.2022 21:40
Obserwuj nas na Google

12-letni chłopiec zmarł w piątek późnym popołudniem na placu zabaw w Bytomiu. Wezwane służby prowadziły reanimację, jednak okazała się ona nieskuteczna. Przyczyny śmierci chłopca będą wyjaśniane.

Policja
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Do tragedii na placu zabaw w centrum Bytomia w województwie śląskim doszło w piątek 22 kwietnia przed godziną 18. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 12-latek bawił się z kolegami. Nagle przewrócił się i stracił przytomność.

Redakcja poleca

Bytom. 12-letni chłopiec zmarł na placu zabaw

Na plac zabaw przy Placu Słowiańskim udały się służby: pogotowie ratunkowe, policja i straż pożarna. – Reanimacja prowadzona była długo, ale nie przyniosła skutku, niestety chłopiec zmarł. Wyjaśniane będą wszystkie okoliczności tego zdarzenia – przekazała rzeczniczka bytomskiej policji aspirant Anna Oczkiewicz. Prokurator zarządził już sekcję zwłok 12-latka. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET