Giertych nazwał dziennikarzy „grupą przestępczą”. Jest wyrok sądu
Roman Giertych nazwał w 2014 r. tygodnik „Wprost” „szmatławą gazetą”, a jego dziennikarzy „grupą przestępczą”. Dwa lata później sąd stwierdził, że była to uprawniona krytyka. W poniedziałek 9 kwietnia br. sąd apelacyjny był innego zdania.
W lipcu 2014 roku Roman Giertych obraził tygodnik „Wprost” i jego dziennikarzy. Do sądu trafił pozew, jednak uznano wtedy, że użycie zwrotów „szmatława gazeta” i „grupa przestępcza” przez mecenasa stanowi uprawnioną krytykę i mieści się w zakresie swobody wyrażania opinii. Wydawca „Wprost” został zmuszony do oddania Giertychowi 2,5 tys. złotych kosztów procesowych.
Giertych obraził „Wprost”
W poniedziałek 9 kwietnia br. sąd apelacyjny stwierdził, że wydawca „Wprost” ma rację i mecenas musi go przeprosić. Oto narzucona przez sąd treść przeprosin:
„Wykonując wyrok sądu przepraszam Agencję Wydawniczo – Reklamową „Wprost” Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie za wygłoszenie w rozmowie z Dominiką Wielowieyską w programie „Poranek Radia” na antenie Tok FM dnia 7 lipca 2014 r. nieuzasadnionych ocen dotyczących działalności tygodnika „Wprost” i dziennikarzy pracujących w Agencji Wydawniczo – Reklamowej „Wprost” Sp. z o.o. naruszających renomę tej spółki. Roman Giertych”.
W uzasadnieniu ustnym podano, że wypowiedzi Romana Giertycha były „nieuprawnione, a ponadto obrażające, wulgarne i zniesławiające”.
Byli dziennikarze Wprost: opieraliśmy się na wiadomościach od Michała TuskaRadioZET.pl/WirtualneMedia.pl/rp.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET