Pijana matka opiekowała się dziećmi. Podczas interwencji zaatakowała ratowników

Redakcja
31.03.2019 12:55
Pijana matka opiekowała się dziećmi. Podczas interwencji zaatakowała ratowników
fot. Shutterstock

Do pięciu lat więzienia grozi 34-letniej kobiecie, która opiekowała się swoimi dziećmi w wieku 7 miesięcy oraz 9 lat i zaatakowała ratowników medycznych interweniujących w jej mieszkaniu - poinformowało w niedzielę PAP biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak wyjaśniono funkcjonariusze zostali wezwani przez załogę pogotowia ratunkowego do jednego z mieszkań w dzielnicy Górna w Łodzi. Ustalono, że 34-letnia kobieta wezwała pogotowie do swojego znajomego, który źle się poczuł podczas wizyty w jej mieszkaniu. 57-latek został przewieziony do szpitala.

Zobacz także

Podczas interwencji ratowników medycznych kobieta przewróciła się trzymając na rękach 7-miesięcznego syna. Dziecko doznało obrażeń głowy, zostało więc przewiezione do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.

W mieszkaniu obecny był również drugi syn kobiety w wieku 9 lat. Widząc stan kobiety, ratownicy powiadomili policję, co spotęgowało jej agresję. Kobieta ubliżała ratownikom, groziła, odpychała, szarpała, a jednego uderzyła pięścią w twarz.

34-latka została zatrzymana przez policję. Okazało się, że miała w organizmie 1,8 promila alkoholu. Starszym synem kobiety zaopiekowała się babcia.

Zobacz także

Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała zarzuty narażenia swojego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, naruszenia nietykalności, znieważenia oraz gróźb karalnych wobec ratowników medycznych. Grozić może jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora została objęta dozorem policyjnym.

Jak informuje policja do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. 

RadioZET.pl/PAP