Ludmiła Kozłowska z Fundacji Otwarty Dialog wydalona z Polski

Piotr Drabik
15.08.2018 18:23
Ludmiła Kozłowska wydalona z Polski. Kim jest szefowa Fundacji Otwarty Dialog
fot. MICHAL WOZNIAK/East News

Szefowa Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska została wydalona z Polski i Unii Europejskiej. Kobieta została zatrzymana na brukselskim lotnisku Zaventem i skierowana do Kijowa. Działaczka społeczna i żona Bartosza Kramka została wpisana wcześniej do specjalnego systemu, który pozwala na sprawdzenie osób wjeżdżających do krajów członkowskich strefy Schengen.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Oświadczenie w tej sprawie wydała Fundacja Otwarty Dialog.

"Mojej żonie Ludmile Kozłowskiej Prezes Zarządu Fundacji Otwarty Dialog (ODF) polskie władze uniemożliwiły wjazd na teren UE. Postrzegam to jako kolejny z długiej serii ich ataków na Fundację i osoby z nią związane z uwagi na moje własne i struktur ODF działania na rzecz obrony praworządności w Polsce" - napisał Bartosz Kramek, przewodniczący rady Fundacji.

Zobacz także

Jak wyjaśnił, 1 marca tego roku Kozłowska złożyła wniosek o nadanie jej statusu rezydenta długoterminowego w Unii Europejskiej, co było spowodowane zbliżającym się końcem ważności jej karty pobytu w Polsce.

W lipcu okazało się, że część dokumentacji związanej z wnioskiem szefowej Fundacji Otwarty Dialog została utajniona.

"Ze względu na to, że zawiera zastrzeżone informacje, których ujawnienie wyrządziłoby poważną szkodę dla Rzeczypospolitej Polskiej. Ze sporym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że jest to pochodna raportu/informacji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego bądź innej z polskich służb specjalnych, że Ludmiła może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego" - wskazał w oświadczeniu Kramek.

Podkreślił, że nadal jego żona nie otrzymała żadnej decyzji w sprawie jej dalszego pobytu w UE.

"Późnym wieczorem 13 sierpnia 2018 roku Ludmiła została zatrzymana na lotnisku Zaventem w Brukseli w trakcie kontroli paszportowej, gdy okazało się, że strona polska umieściła ją w bazie danych systemu SIS w dniem 31 lipca 2018 roku z żądaniem bezwzględnego uniemożliwienia jej wstępu na terytorium strefy Schengen. Według otrzymanych wtedy informacji, zakaz ten ma obowiązywać do 31 lipca 2021 roku" - napisał Kramek.

Zobacz także

Następnego dnia po zatrzymaniu szefowa Fundacji została przez belgijskich pograniczników odesłana pierwszym bezpośrednim lotem do Kijowa.

Zdaniem Kramka wydalenie jego żony z Unii Europejskiej nie jest działaniem przypadkowym i ma związek z jej krytycznymi wypowiedziami pod adresem władz Polski.

"Postulat wykorzystania służb specjalnych i dokonania deportacji Ludmiły wielokrotnie w ostatnich miesiącach pojawiały się w wypowiedziach przedstawicieli polskiego rządu oraz wspierających ich prawicowych publicystów" - wskazał.

Według nieoficjalnych informacji PAP uzyskanych ze źródeł rządowych, to nie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji a Urząd do Spraw Cudzoziemców wpisał Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS). Stało się tak na wniosek "organu uprawnionego". Powodem były względy bezpieczeństwa państwa.

SIS  to największa w Europie baza danych, w której przetwarzane są określone przepisami kategorie danych osób i przedmiotów, poszukiwanych i wprowadzanych do systemu przez państwa strefy Schengen.  

Kozłowska wcześniej wystąpiła w Polsce o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, ponieważ od ponad 10 lat mieszka i pracuje w kraju, a mąż jest Polakiem. W połowie lipca dowiedziała się, że część akt w jej sprawie jest tajna i teraz wiąże to z decyzją o deportacji.

Jak podaje na swojej stronie Fundacja Otwarty Dialog powstała w Polsce w 2009 roku z inicjatywy Kozłowskiej. Do celów statutowych Fundacji należą obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD