Muzyk nazwał Bartoszewskiego „bydlakiem” na antenie Polskiego Radia

09.11.2018 15:22

Artysta Paweł Piekarczyk na antenie radiowej Trójki nazwa „bydlakiem” zmarłego Władysława Bartoszewskiego, uczestnika Powstania Warszawskiego i byłego ministra spraw zagranicznych. Prowadzący audycję nie zareagował na ten komentarz. Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy i Twórców Radia Publicznego wyraził oburzenie z powodu tej sytuacji.

Muzyk Paweł Piekarczyk nazwał Władysława Bartoszewskiego "bydlakiem" w Polskim Radiu fot. Adam STASKIEWICZ/East News, sdfgsdfgasdr/Flickr/CC BY-ND 2.0

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Gośćmi Wojciecha Reszczyńskiego w audycji „Trójka na poważnie”, nadanej w środowy wieczór na antenie Trzeciego Programu Polskiego Radia, był Leszek Czajkowski i Paweł Piekarczyk. We trójkę dyskutowali na temat wspólnej płyty artystów pod tytułem „Nieugięci i niepokorni 1914-1921”. W studiu pojawił się również prof. Wiesław Jan Wysocki.

Podczas dyskusji Piekarczyk w pewnym momencie powiedział: „Taki bydlak powiedział, że Polska to jest taka brzydka panna, która nie może sobie znaleźć męża”. Po chwili doprecyzował, że chodzi mu o Bartoszewskiego. 

Te słowa wywołały oburzenie wśród byłych dziennikarzy publicznej rozgłośni. Również w tej sprawie zareagował zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy i Twórców Radia Publicznego. Największy żal mają do Reszyńskiego, który w żaden sposób nie zareagował na nazwanie byłego szefa MSZ „bydlakiem”.

„Protestujemy przeciwko tak drastycznemu obniżaniu standardów pracy dziennikarskiej i prosimy władze Polskiego Radia o zajęcie jednoznacznego stanowiska w tej sprawie” – napisano w komunikacie.

Swoją wypowiedź w rozmowie z portalem Niezależna.pl doprecyzował Piekarczyk. – Użyłem wobec Władysława Bartoszewskiego słowa, które on wprowadził do języka publicznego i użył go wobec ludzi podobnych do mnie, nazywając nas bydłem – powiedział muzyk.

– Być może użyłem tego określenia nierozważnie, bo tego typu słownictwo nie powinno być w dyskusjach publicznych używane, i za to przepraszam. Natomiast uważam tak, jak powiedziałem i nie wycofuję się ze złej oceny Władysława Bartoszewskiego i jego działań w sferze publicznej w Polsce i to zarówno w odniesieniu do rotmistrza Pileckiego, któremu, jak wiadomo, odmówił odznaczenia Orła Białego, oraz do słownictwa, jakiego używał, gdy był ministrem spraw zagranicznych – mówił Piekarczyk w rozmowie z Niezależną.pl.

Skwer Bartoszewskiego otwarty w Krakowie. Nie tracił wiary w to, że może być lepiej

Kim był Władysław Bartoszewski?

Urodził się w 1922 roku. Podczas II wojny światowej był więzieniem nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, żołnierzem Armii Krajowej, współorganizatorem Rady Pomocy Żydom „Żegota” i uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Był więziony w czasach stalinowskich.

W III Rzeczypospolitej dwukrotnie piastował stanowisko ministra spraw zagranicznych. Był sekretarzem stanu w gabinecie Donalda Tuska i pełnomocnikiem premiera ds. dialogu międzynarodowego. Jest kawalerem Orderu Orła Białego, a instytut Yad Vashem przyznał mu tytuł „Sprawiedliwego wśród Narodów Świata” za pomoc, którą niósł Żydom podczas okupacji niemieckiej. 

RadioZET.pl/Wirtualnemedia.pl/PTD

Oceń