Zamknij

Rozpaczliwy apel ojca Tomasza Mackiewicza. Błaga o wznowienie akcji

Redakcja
28.01.2018 18:21
Rozpaczliwy apel ojca Tomasza Mackiewicza. Błaga o wznowienie akcji
fot. Facebook/ Tomasz Mackiewicz

- Ja wiem, czuję to, że on wciąż żyje. Tomek potrafi przeżyć przez 6 dni w jamie śnieżnej na podobnej wysokości. To twardy i bardzo uparty chłopak - mówi "Newsweekowi" Witold Mackiewicz. Ojciec polskiego himalaisty apeluje o pomoc dla syna Tomasza.

W niedzielę ekipa ratunkowa sprowadziła z Nanga Parbat do obozu pierwszego na wysokości 4850 m Elisabeth Revol. Przed południem dwa helikoptery zabrały z Nanga Parbat do Skardu Revol oraz Adama Bieleckiego, Denisa Urubkę, Jarosława Botora i Piotra Tomalę, którzy sprowadzali z góry francuską alpinistkę.

Wcześniej w niedzielę kierownik komitetu organizacyjnego wyprawy na K2 Janusz Majer przekazał, że "ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne, nie ma już żadnych szans na akcję ratunkową po Tomasza Mackiewicza, który znajduje się na Nanga Parbat na wysokości około 7200 m".

Zobacz także

Z decyzją o zakończeniu akcji ratowniczej nie może pogodzić się Witold Mackiewicz. Ojciec himalaisty w rozmowie z „Newsweekiem” apeluje: Błagam o wznowienie akcji ratunkowej dla mojego syna Tomka. Ja wiem, czuję to, że on wciąż żyje. Tomek potrafi przeżyć przez 6 dni w jamie śnieżnej na podobnej wysokości. To twardy i bardzo uparty chłopak.

Dodał, że jest wdzięczny za dotychczasową akcję, ale prosi o więcej. - Jako ojciec, a także człowiek, proszę - nie zostawiajmy Tomka samego, póki może żyć - zakończył. 

Akcja ratownicza

Francuskie media podkreślają, że akcja ratunkowa ze strony Polaków, którzy wspinali się w bardzo szybkim tempie, by ratować Revol, była niezwykle spektakularna. Dziennik "Le Figaro" podkreśla, że "była ona wyjątkowo niebezpieczna".

Mackiewicz po raz siódmy podjął próbę zdobycia zimą Nanga Parbat, a Revol po raz czwarty. Tym razem wyruszyli we dwójkę, działali w stylu alpejskim, sportowym, bez żadnego wsparcia ze strony tragarzy oraz nie mając tlenu w butlach.

RadioZET.pl/PAP,Newsweek/DG