Skandal na komendzie w Busku–Zdroju. Policjanci poniżali i wyśmiewali bezdomnych
„Sexi papi”, „Wygląda jak Mongoł” – to przykładowe komentarze zamieszczone pod zdjęciem zatrzymanej bezdomnej kobiety. Policjanci z Buska-Zdroju wysyłali je sobie w prywatnych konwersacjach za pomocą komunikatorów internetowych. „Zaprosiliście ją na grilla? Sylwek też się szykuje” – w ten sposób z kolei mieli „żartować” pod zdjęciem mężczyzny w toalecie. Do relacji jednego z policjantów o skandalicznych zachowaniach jego kolegów dotarła reporterka Radia ZET. Po naszej interwencji sprawą zajęła się prokuratura.
Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Robili zdjęcia pijanym bezdomnym na podłodze komisariatu i w toalecie, poniżali ich i wyśmiewali – w taki sposób mieli traktować zatrzymanych policjanci Wydziału Prewencji z Komendy Powiatowej w Busku-Zdroju.
Nic im nie można udowodnić, kierownictwo nie reaguje, bo dawało na to pozwolenie.
Według niego kilku policjantów z Wydziału Prewencji KPP w Busku-Zdroju miało nie tylko robić zdjęcia pijanym bezdomnym w sytuacjach intymnych, ale także ubliżać im i ich poniżać. Dodatkowo zatrzymania bezdomnych – zdaniem naszego informatora – miały poprawiać policyjne statystyki. W ciągu kilku miesięcy jedna osoba dostawała nawet kilkadziesiąt mandatów.
To była taka „zabawa” policjantów. Kierownik o wszystkim wiedział, też był na tej konwersacji (na jednym z komunikatorów – przyp. red.).
Jak dodaje, potem te zdjęcia pokazywali znajomym. Zatrzymywali cały czas tych samych bezdomnych. Mandatów było po sto, dwieście, nawet skarbówka się tym zainteresowała. Wszystko zostało zamiecione pod dywan.
Informacje o skandalu otrzymała Komenda Główna Policji. O sprawie zostało powiadomione także biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Biuro RPO nie może na razie wszcząć postępowania, ponieważ donos jest anonimowy.
Przekazaliśmy sprawę do specjalistów z Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, mogą wziąć to pod uwagę przy okazji wizytacji izby zatrzymań, ale to wizyty kontrolne, nie interwencyjne.
Sytuację obiecała sprawdzić Komenda Główna Policji, materiały przekazano prokuraturze.
W lipcu 2019 r. tutejsze Biuro przekazało do BSWP informacje nt. możliwego poniżającego traktowania osób bezdomnych zatrzymanych przez f-szy KPP w Busku-Zdroju oraz karania ich mandatami karnymi w celu poprawy statystyki policyjnej jednostki, pomimo że nie posiadają one majątku i możliwości zarobkowych, a egzekucja kary grzywny jest bezskuteczna. Czynności w tym zakresie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Kielcach. W związku z tym obecnie jedynie Prokuratura może udzielić ewentualnego komentarza w tej sprawie.
Prokuratura milczy, zasłaniając się dobrem śledztwa
– W każdym przypadku, kiedy mamy podejrzenie popełnienia przestępstwa, zawiadamiamy prokuraturę, żeby ona te sprawy wyjaśniła – zapewnił w rozmowie z Radiem ZET mł. insp. Mariusz Ciarka z KGP. „Chcemy działać bezstronnie i obiektywnie, niezależna prokuratura prowadzi już w tej sprawie czynności. To oczywiste, że takie zachowanie jest niedopuszczalne w strukturach policyjnych”.
W sprawie działań kierownictwa Komendy Powiatowej w Busku-Zdroju inne postępowanie prowadzi Biuro Spraw Wewnętrznych KGP. Także po interwencji Radia ZET zajęło się przypadkami mobbingu w tej jednostce. O sprawie informowaliśmy tutaj:
„Piekło zaczęło się, gdy wróciliśmy z L4”. Policjanci o mobbingu na komendzieKontrola Biura Spraw Wewnętrznych KGP została wszczęta w sierpniu i ma potrwać co najmniej kilka miesięcy.
Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET