Zamknij

Szpieg w warszawskim urzędzie. Rosyjski wywiad otrzymywał cenne dane

Maciej Walasek
23.03.2022 07:18

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Polaka, który miał szpiegować dla rosyjskiego cywilnego wywiadu SWR - poinformowała PAP. Pracownik warszawskiego urzędu miał przekazywać Rosji cenne operacyjnie dane. Został aresztowany na trzy miesiące.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego
fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News

Rosyjski szpieg zatrzymany przez ABW. Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych w rozmowie z PAP ujawnił, że mężczyzna pracował w jednym z warszawskich urzędów, gdzie kopiował dane i przekazywał je Rosjanom z cywilnego wywiadu zagranicznego SWR FR. - Został zatrzymany w czwartek 17 marca w Warszawie - podał.

- Funkcjonariusze ABW dokonali szeregu przeszukań, w wyniku których zabezpieczono obszerny materiał dowodowy. Obecnie jest on poddawany analizom - wyjaśnił Żaryn.

Szpieg w warszawskim urzędzie, rosyjski wywiad dostawał cenne dane

Mężczyzna pracował w Wydziale Archiwalnym Ksiąg Stanu Cywilnego w Archiwum Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy. Jednocześnie posiadał dostęp do zbiorów Archiwum USC oraz do zbiorów Archiwum Głównego Akt Dawnych i Archiwum Państwowego m. st. Warszawy.

- Z uwagi na charakter dokumentacji gromadzonej we wskazanych jednostkach, działalność podejrzanego stanowiła zagrożenie dla wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa Polski - zaznaczył rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

ABW zatrzymała Polaka. Miał pracować dla rosyjskiego wywiadu

Nadzorujący śledztwo ABW mazowiecki wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie postawił mu zarzut szpiegostwa - prowadzenia działalności na rzecz obcego wywiadu oraz zarzut przestępstwa urzędniczego - przekroczenia uprawnień.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec zatrzymanego.

RadioZET.pl/PAP/Aleksander Główczewski, Bartłomiej Figaj