Dowód osobisty prezesa PiS pokazano na antenie. Będzie kara dla TVN24?

Redakcja
23.11.2018 07:55
TVN24 pokazał na wizji dowód osobisty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego
fot. PAP/Adam Warżawa

Natychmiastowa reakcja Urzędu Ochrony Danych Osobowych na wpadkę telewizji TVN24. Podczas czwartkowej transmisji z posiedzenia gdańskiego sądu z procesu Lecha Wałęsy i Jarosława Kaczyńskiego operator stacji zrobił zbliżenie na dowód osobisty prezesa PiS. Skarga w tej sprawie wpłynęła do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Były premier Jarosław Kaczyński oraz były prezydent Lech Wałęsa zeznawali w czwartek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w procesie o naruszenie dóbr osobistych, jaki prezes Prawa i Sprawiedliwości wytoczył Wałęsie. Wyrok zostanie ogłoszony 6 grudnia.

Według portalu RP.pl o godz. 12:51 w czwartek podczas transmisji z sądu na antenie TVN24 pokazano dowód osobisty Jarosława Kaczyńskiego. Operator kamery zrobił zbliżenie na dokument leżący przed Kaczyńskim i wyregulował obraz, przez co wszyscy widzowie mogli zobaczyć dokument polityka.

Starcie Kaczyńskiego z Wałęsą w sądzie. Po co ja pana prezydentem robiłem? [WIDEO]

Jeszcze tego samego dnia prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Edyta Bielak-Jomaa skierowała w tej sprawie pismo do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejczyka. 

„W związku z wyemitowaniem 22 listopada br. w stacji telewizyjnej TVN24 materiału, w trakcie którego, w wyniku zbliżenia obrazu kamery na dowód osobisty, ujawnione zostały dane osobowe (w tym numer PESEL i nr dowodu osobistego) Pana Jarosława Kaczyńskiego, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość, Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wskazuje, że praktyka taka jest niewłaściwa z punktu widzenia ochrony dóbr osobistych osób, które znalazły się lub mogą się znaleźć w podobnej sytuacji” – napisała Bielak-Jomaa.

Zobacz także

Szefowa UODO wskazała, że w tym przypadku trzeba oprzeć się o przepisy polskiej Konstytucji i Kodeksu cywilnego, ponieważ unijne przepisy mają ograniczone stosowanie w przypadku wykorzystania danych do celów dziennikarskich.

Jednocześnie z treści pisma, które cytował portal RP.pl, nie wynika chęć ukarania TVN za pokazanie dowodu osobistego prezesa PiS.

„Jako narzędzie zapobiegające takim praktykom, wskazane byłoby podjęcie działań, mających na celu zachęcenie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji […] właściwych podmiotów do opracowania przewidzianego przez rozporządzenie ogólne kodeksu postępowania, uwzględniającego z jednej strony specyfikę działania mediów, z drugiej ochronę praw osób fizycznych” – napisała Bielak-Jomaa.

Wałęsa podtrzymuje, że Kaczyński jest chory psychicznie: Wnoszę, żeby go naprawdę poddać badaniom

RadioZET.pl/RP.pl/PAP/PTD