Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem będzie przestępstwem. "Kara grzywny albo ograniczenie wolności”

12.02.2019 18:01
xxx wiadomosci

Przetrzymywanie dziecka przez jednego z rodziców lub utrudnianie kontaktów będzie przestępstwem – dowiedziało się we wtorek Radio ZET. Jak podkreślił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, "w nowych rozwiązaniach będzie to penalizowane”. Przepisy mają zapobiec problemowi porwań rodzicielskich.

 Utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem będzie przestępstwem. "Kara grzywny albo ograniczenie wolności” fot. A3pfamily/shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Osoby, które nie realizują wytycznych sądu, dotyczących kontaktów drugiego rodzica z dzieckiem będą ponosić odpowiedzialność karną. Jak dowiedziało się Radio ZET, może im za to grozić kara grzywny a nawet ograniczenie wolności. Zmiany zamierza wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości.

Nowe przepisy mają uregulować nie tylko system kar, ale również możliwość ścigania rodzica, który ukrywa się z dzieckiem. Jeżeli osoba pokrzywdzona złoży zawiadomienie o takim fakcie, będzie również możliwość zatrzymania ludzi związanych ze sprawą, np.  biorących czynny udział w utrudnianiu kontaktów z dziećmi.

"A więc kara grzywna albo ograniczenie wolności”

- Jeżeli dzisiaj ktoś naruszy te zasady, praktycznie rzecz biorąc, nie ponosi odpowiedzialności. W nowych rozwiązaniach będzie ponosił, będzie to penalizowane. A więc kara grzywna albo ograniczenie wolności – sprecyzował w rozmowie z Radiem ZET wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik.

Doprecyzowane mają być także przepisy kodeksu rodzinnego. Znajdzie się między innymi zapis o tym, że jeśli jedna z osób nie respektuje orzeczeń sądu lub warunków wynikających z zawartej ugody, wówczas będzie można ustanowić nadzór kuratora lub ograniczenie kontaktów z dzieckiem.

Obecnie może to orzec tylko w przypadku zagrożenia dobra dziecka, co jest przepisem ogólnym i rzadko stosowanym.

 

RadioZET/JZ

Oceń