Ksiądz Jan Toczko z Białegostoku zaginął 5 grudnia 2022 roku. - Ostatnio był widziany w poniedziałek około godz. 13.00, kiedy wychodził od fryzjera - powiedziała portalowi RadioZET.pl aspirant Katarzyna Molska-Zarzecka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Policja nie wykluczała, że mężczyzna wyjechał poza miasto, nie mówiąc o tym rodzinie. Wiadomo, że ksiądz nie używał telefonu komórkowego, więc nie można było się z nim skontaktować. Z garażu zniknął jego samochód, czerwone audi.
Ksiądz Jan Toczko nie żyje. Jego ciało znaleziono w samochodzie
"Zaginiony mógł być ubrany w sutannę, długi wełniany płaszcz koloru czarnego i czarną czapkę z daszkiem" - informowała policja.
Niestety, okazało się, że ksiądz nie żyje. W piątek 6 stycznia 2023 roku, podczas mszy świętej, duchowni z parafii pw. Ducha Świętego poinformowali wiernych o śmierci emerytowanego kapłana.
"W dniu dzisiejszym - 6 stycznia, policja poinformowała o śmierci i odnalezieniu ks. Jana Toczko. Kolejne informacje zostaną podane w późniejszym czasie" - napisano na stronie parafii.
Przyczyna śmierci księdza na razie nie jest znana. Dziennik "Fakt" podaje, że ciało duchownego znajdowało się w samochodzie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET