Hiszpania: Samolot wojska po starcie runął do wody. Nie żyją pilot i instruktor

18.09.2019 16:57
Katastrofa lotnicza
fot. Twitter

Dwie osoby zginęły w katastrofie hiszpańskiego samolotu wojskowego – podaje PAP. Maszyna Enaer T-35 rozbiła się dziś na wodzie w okolicach miasta San Javier, na południowym wschodzie Hiszpanii.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Śmierć poniosły dwie osoby – szkolący się pilot maszyny oraz instruktor. Samolot należał do hiszpańskich sił zbrojnych. Niespodziewanie runął do morskiej laguny Mar Menor.

Minister obrony Hiszpanii Margarita Robles poinformowała, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była awaria silnika. Samolot spadł do morza krótko po starcie. Szefowa resortu zapewniała, że jeszcze we wtorek wykonano dwa loty tą maszyną i nie zanotowano żadnych kłopotów z silnikiem.

W katastrofie zginęła szkoląca się na awionetce 20-letnia kobieta oraz 50-letni instruktor pilotażu. Oboje byli żołnierzami hiszpańskich sił powietrznych.

Zobacz także

To drugi w Hiszpanii wypadek samolotu wojskowego w niedługim czasie. 26 sierpnia również w okolicach miasta San Javier do morza wpadł akrobacyjny odrzutowiec C-101 Aviojet. Pilot nie przeżył wypadku.

RadioZET.pl/PAP